Home Kategorie Ludzie Kwaśniewski o obietnicach wyborczych Andrzeja Dudy. Padły mocne słowa.

Kwaśniewski o obietnicach wyborczych Andrzeja Dudy. Padły mocne słowa.

Aleksander Kwaśniewski wypowiedział się na temat obietnic Andrzeja Dudy. Były prezydent na antenie Radia Zet został poproszony o komentarz w tej sprawie.

Nadal mamy zamieszanie związane z wyborami prezydenckimi, które mają odbyć się 10 maja. Jak twierdzi szef PKW, Sylwester Marciniak, wybory się nie odbędą. Stwierdził, że Senat odrzuci projekt albo wprowadzi do niego znaczące poprawki. Marciniak sądzi też, że aby wybory były ważne, musi zdarzyć się cud:

– „Do 10 maja mamy niespełna tydzień, a stan prawny nie jest ustalony. Pewne kompetencje PKW zostały zawieszone, a póki co ustawa o głosowaniu korespondencyjnym jest ciągle w Senacie. Tak więc jest zbyt mało dni, by przeprowadzić wybory. Musiałby nastąpić cud, by do nich doprowadzić.”

Wszczęto nawet śledztwo w sprawie organizacji wyborów i ich ważności. Jednak, jak poinformował PAP, po zaledwie 3 godzinach dochodzenie umorzono.

W wyborach startuje też Andrzej Duda. Obecny prezydent zapowiedział m.in. podwyższenie zasiłku dla bezrobotnych, utrzymanie świadczenia 500+ i 13. emerytury, oraz wprowadzenie „dodatku solidarnościowego” dla osób, które straciły pracę przez pandemię koronawirusa.

Aleksander Kwaśniewski, który pełnił urząd prezydenta Polski w latach 1995-2005, był ostatnio gościem Radia ZET. Na antenie odniósł się do obietnic wyborczych Andrzeja Dudy:

– „To są nierealne obietnice, a wręcz bym powiedział awanturnicze obietnice. Jest jasne, że ponosimy straty. Wzrost gospodarczy, który mieliśmy, zostanie silnie zahamowany. Czy on będzie poniżej zera, czy będziemy mieli recesję to się dopiero okaże. Natomiast niewątpliwie hasłem, które dzisiaj powinno obowiązywać to racjonalność wydatków, dobre policzenie tego, na co nas stać i przede wszystkim udzielenie pomocy dwóm grupom. Tym, którzy produkują i tym, którzy będą tracić pracę.
Dzisiaj mnożenie kolejnych obietnic, typowo wyborczych, że dostaniecie to, jak ja wygram, jest moim zdaniem awanturnictwem. Na to Polski nie stać.”

Kwaśniewski mówi też, że obecne decyzje ekonomiczne rządu są nieodpowiedzialne:

To może Cię zainteresować:  Afera! Poczta Polska wydała prawie 70 mln zł na wybory, które się nie odbyły.

– „Myśmy w czasach koniunktury wydali bardzo dużo pieniędzy. Dzisiaj mówienie, że w czasach pandemii będziemy wydawać jeszcze więcej pieniędzy jest nieodpowiedzialne.”

Kwaśniewski uważa, że obecny rząd manipuluje doktrynami prawnymi, aby postawić na swoim:

– „Pojawią się również podejrzenia, że Sąd Najwyższy tak ukształtowany, szczególnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest nie do końca niezawisła. Znaków zapytania i wątpliwości będzie bardzo wiele, one będą rozpatrywane przez długi czas. Może się to skończyć również protestami w różnych instytucjach europejskich.”

Dziennikarz zapytał go o reelekcję Andrzeja Dudy i jego postrzeganiu. Na to odparł:

– „To będzie słaby mandat do rządzenia. To spowoduje, że mandat tego prezydenta, czyli rozumiem Andrzeja Dudy, ponieważ te wybory są organizowane po to, żeby on mógł je bez większych problemów wygrać, będzie obarczony koronawirusem. Będzie słaby. Jak to się odbije na relacjach międzynarodowych, na pozycji Polski? Źle się odbije.”

Według byłego prezydenta obecny rząd specjalnie dąży do wyborów 10 maja, bo Kaczyński liczy na łatwe zwycięstwo obecnego prezydenta. Jednak, jak twierdzi, społeczeństwo nie będzie tego akceptować i może dojść do rozruchów.

– „Wtedy może nastąpić kumulacja różnych negatywnych wydarzeń. Możemy mieć poważne kłopoty gospodarcze, może być większe bezrobocie, może być kłopot z finansowaniem programów społecznych i może być ocena tego, co się działo w czasie pandemii. To będzie dużo więcej krytyki niż dzisiaj. Jesienią będzie dużo więcej rozliczeń.”

Twoja reakcja?

Super
Super
9
Ha ha
Ha ha
4
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
4
Zły
Zły
8

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz