Home Kategorie Poruszające 37-letni lekarz wypadł przez okno. Wcześniej potwierdzono u niego zakażenie koronawirusem.

37-letni lekarz wypadł przez okno. Wcześniej potwierdzono u niego zakażenie koronawirusem.

Zakażony lekarz wypadł przez okno. U mężczyzny zdiagnozowano koronawirusa. W ostatnim czasie skarżył się na brak środków ochrony w miejscu pracy.

Jak podała w sobotę „Nowaja Gazieta”, ze szpitalnego okna znajdującego się na drugim piętrze, wypadł lekarz pogotowia ratunkowego. 37-letni Aleksander Szulepow w wyniku uderzenia o ziemię doznał złamania podstawy czaszki i był reanimowany. Agencja Interfax przekazała, że przebywa on na OIOM-ie.

Szczegóły incydentu nie są znane. Wcześniej u lekarza potwierdzono koronawirusa. Dziennikarze przypominają, że w kwietniu Szulepow razem z innym medykiem nagrał film, w którym skarżył się na zwierzchników. Na filmiku powiedział, że mimo iż był chory, zmuszano go do pracy. Z kolei jego towarzysz podkreślał braki środków ochronnych w placówkach medycznych.

Jak donosi agencja RIA Nowosti, niedługo potem obaj medycy wycofali się ze swojego oświadczenia, a władze regionu określiły nagranie fake newsem. Szulepow wraz z drugim lekarzem nagrał kolejne wideo. Tłumaczyli w nim, że pierwszy film powstał „pod wpływem emocji”. Później Szulepow mówił, że został zbadany i potwierdzono u niego chorobę, kierownictwo budynku poprosiło go o pozostanie w nim. Jednak po upływie godziny otrzymał oficjalne zwolnienie z obowiązku pracy.

To nie pierwszy taki incydent w Rosji. 24 kwietnia z okna wypadła Natalia Lebiediewa, kierowniczka oddziału pogotowia ratunkowego na osiedlu Gwiezdne Miasteczko pod Moskwą. Jej śmierć uznano za nieszczęśliwy wypadek. Dziennik „Moskowskij Komsomolec” powołując się na kolegów Lebiediewej podał, że kobieta mogła popełnić samobójstwo z powodu oskarżeń zwierzchników, jakoby miałaby zarazić koronawirusem kilku swoich podopiecznych.

To może Cię zainteresować:  Została zgwałcona i urodziła dziecko. Teraz, zgodnie z prawem, musi wychować je razem z gwałcicielem!

Natomiast 1 maja zginęła Jelena Niepomniaszczaja z Krasnojarska na Syberii, która kierowała jednym z miejskich szpitali. Wypadła z okna piątego piętra szpitala. Wcześniej kobieta sprzeciwiała się przekształceniu jednego z bloków podległej jej placówki w lecznicę dla pacjentów z koronawirusem.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
6

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz