Home Kategorie Poruszające Nie żyje 1,5-roczny chłopczyk. Został przejechany przez własnego ojca.

Nie żyje 1,5-roczny chłopczyk. Został przejechany przez własnego ojca.

Ojciec przejechał 1,5-rocznego syna, który bawił się na podwórku. Mężczyzna opiekował się nim, ale jednocześnie sprzątał samochód. Gdy wyprowadzał auto z garażu, doszło do najgorszego.

Do tragedii doszło w Otwocku 1 maja. 1,5-roczne dziecko bawiło się na podwórku na terenie ogrodzonej posesji pod opieką taty, który w tym samym czasie sprzątał samochód. 42-latek po zakończeniu czyszczenia wnętrza auta, postanowił wyprowadzić pojazd z garażu. Wtedy doszło do tragicznego wypadku.

Na miejsce wezwano pogotowie. Niestety życia dziecka nie udało się uratować. Potrącony chłopiec zginął na miejscu. Nie wiadomo dokładnie dlaczego dziecko znalazło się na drodze cofającego samochodu.

To może Cię zainteresować:  Tragedia w Gdyni. 27-letni kierowca uderzył w słup. Zginęło trzech młodych mężczyzn.

Policjanci zbadali ojca alkomatem. Był trzeźwy. Okoliczności zdarzenia będą teraz wyjaśniać pod nadzorem prokuratora.

Jak potwierdził nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, policjanci otrzymali zawiadomienie o wypadku zaraz po tym, jak do niego doszło.

– „Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 12.20. Samochód kierowany przez 42-letniego mężczyznę potracił jego 1,5-rocznego syna. Dziecko poniosło śmierć na miejscu. To bardzo smutne i tragiczne wydarzenie.”

Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Rodzice 1,5-rocznego chłopczyka są w szoku.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
20
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz