Home Kategorie Życie Natalia dzień po ślubie przeliczyła pieniądze z kopert. „To jakiś żart”.
29.74K

Natalia dzień po ślubie przeliczyła pieniądze z kopert. „To jakiś żart”.

Nie istnieje żaden „weselny kodeks”, który określa ile pieniędzy dostaje się na ślubie od gości.

Niemniej jednak można spotkać się z opiniami, że jeśli wesele odbywa się w lokalu to wypada wręczyć parze w kopercie 200 zł od osoby. Taka kwota wynika z cen, które obowiązują. Średnio za wyżywienie jednego gościa weselnego trzeba zapłacić ok. 130 zł. Oprócz tego należy wziąć pod uwagę koszty wynajęcia sali, zespołu, alkoholu czy wystroju wnętrza.

Nie należy jednak mówić o „obowiązku” wręczania określonej kwoty, bo dawanie wszelkich prezentów jest tylko dobrą wolą gości. Innego zdania jest jednak świeżo upieczona mężatka Natalia, która uważa, że od gości dostała za mało pieniędzy. Kobieta planowała, że za pieniądze od gości nie ty;ko opłaci wesele, ale też dostanie „bonus” na nowe życie. Niestety czekało na nią srogie rozczarowanie.

Natalia zaplanowała swój ślub w najdrobniejszych szczegółach. Miał być idealny pod każdym względem, dlatego wydała na uroczystość niemałe pieniądze. Liczyła na to, że koperty ślubne zwrócą wszystkie poniesione przez nią koszty. Dzień po ślubie okazało się jednak, że pieniądzy od gości jest znacznie mniej niż się spodziewała. Łącznie od 78 zaproszonych osób otrzymała zaledwie 6 000 złotych. Natalia uważa, że goście z niej zakpili i nie wywiązali się ze swojego „obowiązku”. Internauci w ostrych słowach odpowiedzieli na roszczeniową postawę Panny Młodej.

– „Robienie wesela dla zysku, to jest kpina. Jak możesz, wyliczać swoim gościom, ile ci dali? Ja myślałem, że zaprasza się osoby, z którymi się chce celebrować ten ważny dzień, a nie takich, którzy mi sponsorują imprezę. W jakich czasach my żyjemy?”

Jeszcze inni słusznie zauważyli, że organizacja wesela nie jest obowiązkowa, podobnie jak branie ślubu.

To może Cię zainteresować:  Zdrowy chłopak doznaje paraliżu po szczepieniu. Niedługo potem umiera.

– „Jak cię nie stać na wesele, to nie pchaj się w to. Trzeba było wziąć skromny cywilny, a nie bal na sto par, a teraz płacz. Daje się w kopertę tyle, na ile mnie stać. Ty zawsze dajesz na wyrost?”

Zdaje się, że Natalia pomyliła ślub z festynem dobroczynnym i zapomniała, że dostawanie prezentów, w tym pieniędzy z okazji ślubu nie jest gwarantowane, lecz zależy od chęci i możliwości finansowych darującego. Być może, goście widząc zorganizowaną z przepychem ceremonię uznali, że para młoda ma sporo pieniędzy i zrezygnowali z dawania drogich prezentów.

Twoja reakcja?

Super
Super
48
Ha ha
Ha ha
96
Wow
Wow
40
Smutny
Smutny
6
Zły
Zły
5

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz