Home Kategorie Poruszające Zaginięcie 3,5-letniego Kacperka. Siostra zatrzymanego Rafała B. ujawnia nowe fakty.

Zaginięcie 3,5-letniego Kacperka. Siostra zatrzymanego Rafała B. ujawnia nowe fakty.

Ciocia zaginionego Kacpra z Nowogrodźca zabrała głos w sprawie. Poszukiwania dziecka trwają już ponad tydzień. Śledztwo jednak nie posuwa się w ogóle naprzód.

W momencie zaginięcia Kacpra, Rafał B., jego ojciec, był w towarzystwie znajomego. Obaj spożywali alkohol. Ojciec chłopca miał 0,7 promila alkoholu we krwi. Mimo iż wszyscy uważają, że wina za zaginięcie dziecka leży po stronie nietrzeźwego ojca, siostra Rafała B., Katarzyna Błażejowska widzi sprawę inaczej. Kobieta uważa, że jej brat nie był pod wpływem alkoholu przed zaginięciem Kacpra, a sięgną po niego dopiero pod wpływem rozpaczy spowodowanej zniknięciem dziecka.

Jak tłumaczy w rozmowie z Faktem:

– „Rafał zapytał się zgromadzone osoby, czy mają coś do picia. Kolega podał mu piersiówkę, potem zatrzymała go policja i wydmuchał promile.”

Katarzyna Błażejowska jest ostatnio wyjątkowo aktywna w mediach społecznościowych i stara się promować zbiórkę pieniędzy na rzecz rodziny zaginionego 3,5-latka. Rodzina nie zbiera jednak funduszy na poszukiwania Kacperka, a na życie. Jak twierdzi ciotka chłopca, po aresztowaniu Rafała B., bratowa i jej troje pozostałych dzieci zostały bez środków do życia.

To może Cię zainteresować:  Matka zrobiła sobie manicure u kosmetyczki. Odebrano jej świadczenie 500 plus.

Internauci bardzo ostro zareagowali na wieść o zbiórce pieniędzy i prośby o darowiznę w wysokości 10 tys. zł. Uznali ją za wykorzystywanie medialnego rozgłosu do zarobku oraz zwrócili uwagę, że dzieci otrzymują miesięcznie 1 500 złotych z programu 500+.

Tymczasem śledztwo w sprawie zaginięcia Kacperka stoi w miejscu. Mimo włączenia się w akcję policji, straży pożarnej, Wojsk Obrony Terytorialnej i specjalnych psów, nie udało się znaleźć żadnego śladu dziecka. Przeszukano łąki, ogródki działkowe, tereny leśne i okolice rzeki Kwisy. Siostra Rafała B. zarzeka się, że jej brat z pewnością nie zrobił chłopcu krzywdy.

– „Jestem przekonana, że szybciej uschłaby mu ręka, niż skrzywdziłby Kacpra. Dzieci są całym jego życiem.”

Kobieta tłumaczy, że Rafał B. z synem w dniu zaginięcia Kacperka przyszli w południe do domu na obiad. Później wrócili na działkę. Gdy ojciec Kacpra zauważył, że dziecka nie ma, rozpoczął poszukiwania wzdłuż rzeki. Kiedy doszedł do tamy w Nowogrodźcu, spotkał zaalarmowaną matkę dziecka. Niedługo później na miejscu pojawiły się służby.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
21
Zły
Zły
9

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz