Home Kategorie Ludzie Najbardziej tajemniczy kandydat na prezydenta. „Nigdy nie byłem poważnym politykiem i się nie starałem”

Najbardziej tajemniczy kandydat na prezydenta. „Nigdy nie byłem poważnym politykiem i się nie starałem”

Kim jest Paweł Tanajno? Działał w Platformie Obywatelskiej i w Ruchu Palikota. Startował też w wyborach do PE z list Kukiz’15, wyborach na prezydenta Warszawy i na urząd prezydenta RP.

Od prawie 20 lat Tanajno „romansuje” z różnymi ugrupowaniami politycznymi. Jak dotąd bez większych sukcesów. Czy udział w wyborach prezydenckich to zmieni?

Mimo iż jest jednym z mniej znanych kandydatów na prezydenta Polski, podczas ostatniej debaty zdecydowanie się wyróżniał, a jego wypowiedzi zapamięta wiele osób. Paweł Tanajno tak, jak reszta kandydatów w nadchodzących wyborach prezydenckich, 6 maja wziął udział w debacie zorganizowanej w TVP.

Dla wielu osób była to pierwsza okazja, aby zobaczyć tego kandydata. Niektórzy mogli być nawet zaskoczeni jego obecnością. Nie jest żadną tajemnicą, że Tanajno jest jednym z mniej popularnych kandydatów w nadchodzących wyborach. Jednego nie można mu odmówić – jego głos na pewno zapamięta wielu widzów.

W studiu TVP mówił:

– „Widzą państwo w studiu polityków i celebrytów. Ja jestem przedsiębiorcą. Oskarżam Dudę i Morawieckiego o zagładę polskiej gospodarki. To nie wirus ją niszczy.”

Nie szczędził ostrych słów pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy, ani premiera Mateusza Morawieckiego. Andrzeja Dudę nazwał m.in. „pomocnikiem Morawieckiego” i „piękną laleczką”.

Paweł Tanajno skorzystał ze swoich pięciu minut na wizji przede wszystkim po to, żeby przemówić w imieniu przedsiębiorców. Sam jest jednym z nich.

To może Cię zainteresować:  Co najmniej 2000 euro dla każdego Polaka. Tą obietnicą Andrzej Duda przebił wszystkich.

Właściwie niezależnie od postawionego pytania, Tanajno nawiązywał do bolączek, które targają polskimi przedsiębiorcami, głównie w obliczu epidemii koronawirusa. Jak stwierdził:

– „Okazało się, że to rząd największym zagrożeniem, obywatele się zjednoczyli wobec eksterminacji, dzięki naszym strajkom luzowanie w gospodarce się zaczęło, nas w sieci jest 200 tysięcy, nie można się godzić na władzę grupki szaleńców, przykryjmy partyjną hołotę czapkami.”

Zachęcał też do przyłączenia się do tzw. strajku przedsiębiorców. W ostatnim czasie Tanajno angażuje się w tę akcję, zachęcając do czynnego protestu na ulicach i złożenia zbiorowego pozwu przeciwko państwu w związku z poniesionymi stratami spowodowanymi przez pandemię koronawirusa.

Paweł Tanajno to 44-letni doświadczony przedsiębiorca z politycznymi aspiracjami. Jako jeden z powodów, aby na niego głosować podaje reprezentowanie zwykłych ludzi.

Tanajno studiował prawo, ale nie skończył tego kierunku. Jest jednak absolwentem zarządzania. W przeszłości zajmował się handlem i prowadził sieć sklepów komputerowych. Od 2006 roku jest członkiem zarządu Fundacji Nie Troszczcie się, a od 2011 wspólnikiem i członkiem zarządu spółek Netwit.pl i Iam4UU.pl. Obecnie zajmuje się doradztwem w kwestii marketingu internetowego.

Tanajno nie należy do faworytów w wyścigu o fotel prezydenta, ale w polityce nie jest nowicjuszem. Swoje pierwsze kroki na tym polu stawiał już dwie dekady temu. Działał w Platformie Obywatelskiej, w Ruchu Palikota, w Demokracji Bezpośredniej, do PE startował z list Kukiz’15, ale otrzymał 2540 głosów.

To może Cię zainteresować:  Sędzia miał dość ludzi znęcających się nad zwierzętami. Postanowił odpłacić im pięknym za nadobne.

Startował również w wyborach do Sejmu i w wyborach na prezydenta Warszawy. Zajął wtedy 11 miejsce wśród 14 kandydatów.

Warto przypomnieć, że już w 2015 roku Tanajno startował w wyborach prezydenckich, choć bez sukcesów. Zdobył 0,2 procent głosów i zajął… ostatnie miejsce.

W wywiadzie dla TOK FM, Tanajno mówił:

– „Nigdy nie byłem poważnym politykiem i nigdy się nie starałem. Dla mnie poważny polityk to polityk, który oszukuje ludzi, potem kradnie, bo te pieniądze mu się bezwzględnie należały. Chce zdobyć władzę po to, żeby sobie wypłacać premie, bo te pieniądze mu się należały. Poważni politycy w Polsce są synonimem najgorszych cech ludzkich występujących we władzach publicznych. Ja nie chce być poważnym politykiem.”

Musimy przyznać, że polityk nie należy do osób, które szybko się poddają. W tym roki ponownie stara się o urząd prezydenta RP. W trakcie debaty apelował, aby nie kierować się sondażami, a dać szansę komuś, kto może wprowadzić realne zmiany w imieniu zwykłych ludzi.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
4
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz