Home Kategorie Poruszające Sekcja zwłok Kacperka z Nowogrodźca. Znamy wstępne wyniki badań.

Sekcja zwłok Kacperka z Nowogrodźca. Znamy wstępne wyniki badań.

Są wstępne wyniki sekcji zwłok Kacperka, którego zwłoki odnaleziono po 12 dniach poszukiwań w rzece Kwisa. Co było przyczyną śmierci 3,5-latka?

3,5-letni Kacper Błażejowski zaginął 27 kwietnia na terenie ogródków działkowych nad Kwisą w Nowogrodźcu. Ojciec chłopca twierdzi, że spuścił dziecko z oczu dosłownie na moment, a kiedy zorientował się, że chłopca nie ma, rozpoczął poszukiwania na własną rękę.

Gdy te nie przyniosły rezultatu, rodzina powiadomiła policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, stwierdzili, że ojciec Kacpra ma 0,7 promila alkoholu w organizmie i jest poszukiwany.

Wersję mężczyzny bez zastrzeżeń przyjęła matka Kacperka, Joanna B. W rozmowie z dziennikarzami przyznała, że musiało być tak, jak on mówi:

– „To była kwestia minut. Rafał przyjechał na obiad z Kacperkiem, zjedli i wrócili na działkę po rzeczy. Mieli wracać do Milikowa do babci. Zaczęli zbierać rzeczy. Kacperek wyszedł z samochodu. To był ten moment. Zanim Rafał zadzwonił, wiem, że zaczęli go szukać z Mariuszem.”

W poszukiwaniach dziecka, oprócz policjantów udział brali też m.in. płetwonurkowie i specjalne psy tropiące. To właśnie upierały się przy rzece, jako miejscu poszukiwań, mimo iż płetwonurkowie sprawdzali ją kilkukrotnie. Ostatecznie jeden z nurków, będący jednocześnie biegłym sądowym, zawęził miejsce poszukiwań na podstawie analizy obrazu z kamer w miejscach wcześniej przeszukiwanych. Tam też odnaleziono ciało Kacperka.

To może Cię zainteresować:  Zaginięcie 3,5-letniego Kacperka. Siostra zatrzymanego Rafała B. ujawnia nowe fakty.

Równo dwa tygodnie po zaginięciu, w poniedziałek 11 maja we wrocławskim zakładzie medycyny sądowej rozpoczęła się sekcja zwłok chłopczyka. Jak wyjaśnia rzeczniczka prasowa policji w Bolesławcu Anna Kublik-Rościszewska, nikt nie spodziewa się zaskoczeń.

– „To rutynowe działanie. Trzeba mieć pewność, jaka była przyczyna zgonu.”

Spodziewaną przyczyną zgonu jest utonięcie. W trakcie poszukiwań na jaw wyszło, że chłopiec wpadł do podwodnej jamy w Kwisie, ok. 600 m od miejsce, w którym ojciec stracił go z oczu. Ciało było zakleszczone w konarach.

W najnowszym komunikacie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze czytamy:

– „Ze wstępnej opinii przekazanej przez biegłych wynika, że zgon chłopca nastąpił najprawdopodobniej na skutek utonięcia. Nie stwierdzono obrażeń, które mogłyby wskazywać na inną przyczynę śmierci lub udział osób trzecich.”

Jednak końcowa opinia zostanie przedstawiona po przeprowadzeniu dalszych badań.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
4
Smutny
Smutny
21
Zły
Zły
3

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz