Home Kategorie News Już za tydzień nigdzie nie kupisz papierosów mentolowych.
1.64K

Już za tydzień nigdzie nie kupisz papierosów mentolowych.

W przyszłym tygodniu w życie wchodzi zakaz sprzedaży papierosów mentolowych i tych zawierających kapsułkę w filtrze.

Wielu palaczy nie wie, że niedługo będzie musiała pożegnać się z ulubionymi papierosami. Jest to rezultat unijnej dyrektywy z 2014 roku.

Szacuje się, że w Polsce ok. 9 mln ludzi pali papierosy. Wśród nich około 50% to wielbiciele miętowych. Niestety już 20 maja będą musieli pożegnać się ze swoim nałogiem. Od tego dnia bowiem w życie wchodzi zakaz sprzedaży papierosów mentolowych i zawierających kapsułkę smakową. Co najciekawsze, wielu palaczy nie wie, że już za chwilę ich ulubione papierosy znikną z półek sklepowych.

Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu powiedział:

– „Z badań wynika, że blisko 50 proc. konsumentów nie wie o zakazie sprzedaży, który ma wejść 20 maja. Jednocześnie prawie 20 proc. badanych deklaruje, że jest gotowe sięgnąć po papierosy mentolowe z czarnego rynku.”

Można przypuszczać, że ograniczone rozpowszechnianie informacji o wprowadzeniu zakazu ma na celu uniknięcie sytuacji, w której palacze będą robić tzw. zapasy. Prezes PIH przewiduje, że nowe regulacje mogą znacząco wpłynąć na handel detaliczny w Polsce.

– „Polska wyróżnia się na tle krajów Unii Europejską, jeśli chodzi o konsumpcję mentolowych wyrobów tytoniowych. Stanowią one u nas blisko 30 proc. rynku. W niektórych sklepach odpowiadają one za 15 proc., a nawet 40 proc. obrotu. Dlatego ta planowana zmiana, będzie miała tak duży wpływ na handel detaliczny w Polsce.”

Finansowe skutki epidemii koronawirusa są dotkliwe dla wszystkich krajów. Polska nie jest żadnym wyjątkiem, ale jak pokazują dane ograniczenie wpływów ze sprzedaży papierosów może mieć bardzo złe skutki. Roczne zyski ze sprzedaży wyrobów tytoniowych, które zasilają budżet państwa to ok. 26 mld zł. Z tego 7 – 9 mld zł to zasługa właśnie papierosów mentolowych. Prezes Ptaszyńskich obawia się, że dyrektywa sprawi, że w Polsce znowu rozkwitnie nielegalny handel papierosami, który na przestrzeni lat udało się opanować. Jeszcze w 2015 roku papierosy z przemytu stanowiły ok. 18,3%. W 2019 było to już tylko 9,9%.

To może Cię zainteresować:  Kiedy będziemy mogli pójść do fryzjera i kosmetyczki? Znamy dwie konkretne daty.

– „Stajemy przed bardzo dużym wyzwaniem i jako organizacja zwracamy się z apelem w pierwszej kolejności do Ministerstwa Finansów, KAS, żeby nie dopuścili do zalania nas papierosami przemycanymi do Polski. Kolejny apel kierujemy do konsumentów, aby nie korzystali z wyrobów podrabianych z szarej strefy, które produkowane są bez żadnego nadzoru i nie spełniają norm jakościowych i mogą zawierać inne substancje niewiadomego pochodzenia. Trzeci apel kierujemy do mediów, aby uświadomić jak największą liczbę konsumentów o zbliżającym się zakazie sprzedaży.”

Przewidywania prezesa PIH mogą się spełnić, ponieważ według badań, co piąty konsument wyraża chęć zakupienia zakazanych papierosów.

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
3
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
7

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz