Home Kategorie Ludzie Krzysztof Jackowski ma przerażającą wizję dotyczącą Warszawy. Ma się wypełnić już niedługo.

Krzysztof Jackowski ma przerażającą wizję dotyczącą Warszawy. Ma się wypełnić już niedługo.

Kolejna złowieszcza przepowiednia Jackowskiego dla Warszawy, która jego zdaniem może się spełnić już w czerwcu. Czy jego słowa się potwierdzą?

Jedni traktują je z przymrużeniem oka, inni wierzą bardziej, niż w cokolwiek innego. Co by się nie działo Jackowski od 20 lat przepowiada przyszłość. Ostatnio wiarygodność jasnowidza z Człuchowa dodatkowo wzrosła w oczach wielu.

Przed wybuchem epidemii Jackowski przepowiedział, że „ludzie będą bali się oddychać”. Na początku tego teko przekonywał, że Warszawa będzie zmagać się z suszą. Twierdził też, że u boku Trzaskowskiego pojawi się nowa kobieta, która niespodziewanie zmieni i ożywi jego wizerunek. Niektórzy połączyli to z pojawieniem się w ratuszu Karoliny Gałeckiej, czyli nowej rzeczniczki prasowej, która zaczęła tę pracę tuż po słowach jasnowidza.

Jednak, jeśli by przyjąć, że tamta przepowiednia się sprawdziła, warto zauważyć, że Jackowski wieszczył też pozostanie Trzaskowskiego na stanowisku prezydenta Warszawy do końca kadencji. To oznaczałoby jego przegraną w wyborach na prezydenta Polski.

To może Cię zainteresować:  Krzysztof Jackowski dokładnie opisuje życie po śmierci. „Psychicznie się tego obawiam”.

Również tym razem, Krzysztof Jackowski na swoim kanale YouTube opowiedział o swoich wizjach dotyczących Warszawy. Wynika z nich, że strajk przedsiębiorców to tylko przedsmak tego, co nas czeka.

Najpopularniejszy polski jasnowidz przewiduje, że w stolicy dojdzie do dużego protestu, zainicjowanego przez Śląsk. Jak twierdzi:

– „Ten protest, który ma być w Warszawie, będzie dużym protestem, poważnym protestem. Ten protest będzie miał już swoje konsekwencje. Protest też pokaże, jak rząd jest zdeterminowany, przynajmniej na ten czas, do nieustępliwości.”

I dodaje:

– „Cały czas mam odczucie, że w planie jako element awaryjny, jest przygotowany element ogłoszenia jakiegoś stanu. To nie musi być stan wyjątkowy, ani wojenny. Choć może to być taki stan.”

Według Jackowskiego, niepokojące zmiany mają rozpocząć się już z początkiem czerwca. Czy tak się stanie?

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
10
Wow
Wow
5
Smutny
Smutny
7
Zły
Zły
5

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz