Home Kategorie News Podwyżki zasiłków dla bezrobotnych. Osoby, które nie pracują, mogą dostać jeszcze więcej już od czerwca.
6.58K

Podwyżki zasiłków dla bezrobotnych. Osoby, które nie pracują, mogą dostać jeszcze więcej już od czerwca.

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo Sejm zajmie się projektem mającym na celu wprowadzenie zmian wysokości świadczeń pomocowych dla osób, które straciły pracę.

Jest to kolejny wydatek dal obciążonego już do granic możliwości skarbu państwa. Premier Morawiecki zapowiedział, że niedługo ma nastąpić podwyżka zasiłku dla bezrobotnych. Dotychczas świadczenie to wynosiło w najlepszym wypadku 860 zł brutto. Po zmianach bezrobotni mogą otrzymać nawet 1200 zł.

Oprócz tego, spodziewane jest wprowadzenie dodatkowego świadczenia tzw. „solidarnościowego”. Nowe wsparcie finansowe przysługiwałoby osobom, które straciły pracę. Jego wysokość wynosiłaby 1 300 zł przez trzy miesiące. Póki co, nie są znane szczegóły tego, jak miałoby wyglądać przyznawanie zasiłku, ale prawdopodobnie już podczas najbliższego posiedzenia Sejm zajmie się projektem podwyższenia zasiłków.

Wypłacanie świadczeń w nowej wersji mogłoby nastąpić już 1 czerwca, a najpóźniej od 1 lipca. Dwa tygodnie temu Andrzej Duda podczas kampanii prezydenckiej obiecał podwyżkę świadczeń z tytułu utraty pracy. Mówił, że zasiłek dla bezrobotnych wyniósłby 1300 zł, a dodatek solidarnościowy 1200 zł.

Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan wyraził nadzieję, że szczegóły nowej formy wsparcia dla bezrobotnych zostaną podane podczas Rady Dialogu Społecznego.

– „Czekamy z niecierpliwością na konkrety. Mam nadzieję, że ten temat zostanie w pierwszej kolejności przedyskutowany na forum Rady Dialogu Społecznego, a nie będzie komunikowany przez rząd na konferencji prasowej.”

Wysokość świadczeń dla bezrobotnych jest bardzo istotnym elementem kształtującym rynek pracy. Zbyt niskie zasiłki dla bezrobotnych nie stanowią odpowiedniej ochrony przed skutkami utraty wynagrodzenia. Z kolei zbyt wysokie mogą powodować rozleniwienie w społeczeństwie i zachęcać ludzi do celowej rezygnacji z pracy.

Piotr Bielski, ekonomista Santander Bank Polska tłumaczy:

To może Cię zainteresować:  Nowy minister finansów przegoni Polaków z Niemiec?  Najpierw zabiorą zasiłki.

– „Taki instrument może się okazać istotnym wsparciem dla konsumpcji prywatnej, choć patrząc od strony bodźców dla rynku pracy, może osłabiać skuteczność wprowadzonych już działań na rzecz zniechęcania firm do zwolnień.”

Jeśli łączne świadczenie po proponowanych zmianach wyniosłyby 2500 zł i stanowiły 96% minimalnego wynagrodzenia.

Według szacunkowych wyliczeń, nowe świadczenie dla osób bez pracy oznaczają dla finansów publicznych dodatkowy wydatek w wysokości 5,5 mld zł.

Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował dane, które wskazują, że z powodu epidemii koronawirusa pracę mogło stracić do tej pory nawet pół miliona Polaków. Na razie osoby te nie posiadają statusu bezrobotnych, ponieważ są jeszcze na okresach wypowiedzenia. Wkrótce można spodziewać się, że zgłoszą się do agencji zatrudnienia.

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
2
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
3

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz