Home Kategorie Ludzie Otylia Jędrzejczak szczerze o bolesnej stracie dziecka. Została ze wszystkim sama.

Otylia Jędrzejczak szczerze o bolesnej stracie dziecka. Została ze wszystkim sama.

Otylia Jędrzejczak opowiedziała o stracie dziecka na łamach książki „Moja historia. Otylia Jędrzejczak”, w której rozlicza się z traumatyczną przeszłością.

Otylia Jędrzejczak latami była jedną z najbardziej uwielbianych sportsmenek w Polsce. Największym jej sukcesem jest złoty medal igrzysk olimpijskich zdobyty w Atenach w 2004 na jej koronnym dystansie 200 metrów stylem motylkowym. Życie prywatne jednak jej nie rozpieszczało. W końcu problemy przerosły ją do tego stopnia, że zakończyła karierę.

Jednym z tragicznych wydarzeń w życiu sportsmenki był wypadek samochodowy, który spowodowała w 2005 roku. W jego wyniku śmierć poniósł jej brat, Szymon. Otylia została skazana na 9 miesięcy pozbawienia wolności, 30 godzin prac społecznych i zakaz prowadzenia pojazdów przez rok. To mocno odbiło się na jej psychice do tego stopnia, że miała myśli samobójcze. Wyjść na prostą pomogła jej myśl o rodzicach.

W rozmowie z „Vivą!” wyznała:

– „Nie wiem, czy sobie wybaczyłam. Pewne rzeczy zostają w nas na zawsze. Być może będę więc ten swój kamień niosła przez całe życie. Ale nie jestem jedyna, która przechodzi przez śmierć i utratę kogoś kochanego. Pytasz, czy wybaczyłam sobie. Myślę, że nie, ale zaakceptowałam to, co się wydarzyło. Ja już to wszystko przetrawiłam, przerobiłam. Pomimo wielkiego smutku musiałam dalej funkcjonować. Żyć tak, żeby wykorzystać to życie jak najlepiej. Bo to jest moim obowiązkiem.”

Pływaczka postanowiła opowiedzieć też o swojej książce. To jednak nie wszystko. Otylia Jędrzejczak porusza też inne bolesne wspomnienia, a mianowicie utratę dziecka.

W „Moja historia” Otylia Jędrzejczak napisała, że utrata dziecka była dla niej ogromnym przeżyciem. Okazuje się, że w tym ciężkim momencie nie mogła liczyć na wsparcie partnera:

To może Cię zainteresować:  Publikują zdjęcia zmarłych nowo narodzonych dzieci. Nie umieją pogodzić się z ich stratą.

– „Tak, wprawdzie powiedziałam mu, że nie musi mnie odwiedzać, ale ja na jego miejscu i tak bez wahania spakowałabym się i przyjechała.”

Pływaczka wyznała także w swojej książce, z czym wiąże się utrata dziecka:

– „Przeżycie poronienia ma ogromny wpływ na psychikę i może skończyć się depresją. Powrót do normalnego życia, albo decyzja o kolejnej ciąży, bywają naprawdę trudne. Boisz się i zastanawiasz, jak będzie tym razem.”

Otylii Jędrzejczak udało się ostatecznie uporać z bolesną przeszłością i stanąć na nogi jako pewna siebie, spełniona kobieta. Teraz jest szczęśliwą matką dwójki dzieci, które wychowuje razem z kochającym i troskliwym partnerem, Pawłem Przybyłą.

Twoja reakcja?

Super
Super
19
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
2
Smutny
Smutny
3
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz