Home Kategorie Życie Masowe zakażenie koronawirusem w trakcie pogrzebu. Skrajna głupota żałobników.
13.20K

Masowe zakażenie koronawirusem w trakcie pogrzebu. Skrajna głupota żałobników.

Do tej pory wydawało się, że koronawirus przenosi się wyłącznie drogą kropelkową od osób zakażonych. Teraz jednak okazuje się, że wirusem można zakazić się też przez kontakt ze zwłokami.

O tym, że droga kropelkowa i dotyk to nie jedyna drogi przenoszenia się koronawirusa mogli przekonać się mieszkańcy wioski Jati w Indonezji, którzy wzięli udział w procesji pogrzebowej ku pamięci zmarłego na COVID-19. Rodzina zmarłego wbrew zaleceniom sanitarnym wyciągnęła ciało z trumny i poddała je religijnym obrzędom. Nur Ahmad Syaifudin z lokalnego rządu opowiedział o szczegółach zdarzenia:

– „Krewni i sąsiedzi zmarłego rozerwali folię, a potem zgodnie ze zwyczajem wykąpali ciało i pochowali je w całunie. To było bardzo nieodpowiedzialne.”

Po nagłośnieniu sprawy przez miejscowe media, wszczęto śledztwo, aby ustalić, kto uczestniczył w niebezpiecznym pogrzebie i mógł zostać narażony na zakażenie. Okazało się, że co najmniej 15 osób zostało zakażonych. Nie można wykluczyć, że niedługo zachorowań będzie jeszcze więcej, bo pogrzeb miał miejsce przed dwoma tygodniami, a czas ujawnienia się zakażenia koronawirusem wynosi od 1 do 14 dni.

To może Cię zainteresować:  Brytyjczycy szukają śmiałków, którzy dadzą się zarazić koronawirusem. Można sporo zarobić.

Do zakażenia prawdopodobnie doszło w momencie rytualnego otwarcia trumny ze zwłokami człowieka zmarłego na COVID-19. W efekcie konieczne było nałożenie kwarantanny na dziesiątki osób. Wioska została częściowo zamknięta po tym, jak stwierdzono najwyższy dzienny wzrost zachorowań w regionie od początku pandemii. Nur Ahmad Syaifudin powiedział:

– „Ściśle kontrolujemy teraz przepływ ludzi w wiosce. Nakazaliśmy również duchownym w lokalnym meczecie, aby nie odprawiali masowych modlitw.”

Do tej pory w całej, liczącej ponad 263 000 000 ludzi Indonezji odnotowano zaledwie około 19 000 zakażeń koronawirusem. Sidoarjo jest drugim najsilniej dotkniętym epidemią regionem we wschodniej Jawie. W rejonie potwierdzono 285 przypadków i 31 zgonów.

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
3
Wow
Wow
2
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
6

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz