Home Kategorie Życie Nowe zasady przyjmowania klientów w salonach kosmetycznych i fryzjerskich.

Nowe zasady przyjmowania klientów w salonach kosmetycznych i fryzjerskich.

Od poniedziałku prace wznowiły salony fryzjerskie i kosmetyczne. Tysiące kobiet wyczekujących z niecierpliwością na farbowanie włosów lub odświeżenie paznokci rzuciło się do gabinetów.

Pomimo realnego zagrożenia zakażenia koronawirusem i faktu, że epidemia w Polsce nie wygasa, a nadal utrzymuje się na tym samym poziomie, nie brakuje ludzi, którzy są gotowi zaryzykować własnym zdrowiem, aby mieć piękne włosy, paznokcie, czy czystą cerę. Ze względu na stan epidemiologiczny, w salonach obowiązują zmienione reguły. Przyjmowanie klientów w salonach fryzjerskich i gabinetach kosmetycznych odbywa się nieco inaczej niż wcześniej.

Umawianie wizyt może odbywać się wyłącznie drogą elektroniczną, podczas wizyty nie można korzystać z telefonów komórkowych, a płatność może się odbywać tylko bezgotówkowo. Dodatkowo poczekalnie pozostają wyłączone z użytku. Każdy z klientów musi przyjść do salonu zaopatrzony w maseczkę i rękawiczki ochronne. Pracownicy muszą przeprowadzać gruntowną dezynfekcję po każdym kliencie. Sprzątane są wszelkie powierzchnie dotykowe, na których wykonywana była usługa, jak i przedmioty, których mogli dotykać klienci, m.in. poręcze, włączniki, uchwyty, klamki, czy oparcia krzeseł.

To może Cię zainteresować:  Mężczyzna napisał do żony list z prośbą o rozwód. Zobacz jej błyskotliwą odpowiedź

Wirusolog Tomasz Dzieciątkowski tłumaczy, dlaczego tak istotny jest zakaz używania telefonów komórkowych.

– „Wytłumaczenie, jakie widzę to to, że telefon może być nieodkażony i dotykając go w środku gabinetu fryzjerskiego, możemy przenieść patogen z jego powierzchni na jakąś powierzchnię w salonie.”

Specjalista jest zdania, że najskuteczniejszą formą ochrony dla fryzjerów jest noszenie przyłbic, ponieważ te najdokładniej zasłaniają usta, nos i całą twarz.

– „Przypominam, że noszenie maseczek stanowi głównie ochronę dla otoczenia. Maseczki przede wszystkim mają za zadanie zapobiegać transmisji wirusa w przypadku osób, które są zarażone, ale przechodzą to bezobjawowo.”

Ekspert zwraca uwagę na fakt, że przyłbice w odróżnieniu od maseczek ochronnych nie utrudniają oddychania i niosą w sobie znacznie mniej efektów ubocznych.

To może Cię zainteresować:  Łukasz Szumowski o otwarciu salonów fryzjerskich. Zdradził swoje obawy. Ostrzega Polaków.

– „Przyłbice zasłaniają również błony śluzowe oczu. Jako że są wykonane z plastiku, którego żaden wirus nie jest w stanie przeniknąć, stanowią jeszcze lepszą mechaniczną barierę dla potencjalnych wykrztuszanych czy wydychanych patogenów. Jeżeli ktoś dusi się w maseczce lub jest mu w niej bardzo niewygodnie, powinien rozważyć noszenie nawet najprostszej przyłbicy.”

Zdarza się, że ze względu na konieczność poniesienia tzw. kosztów sanitarnych ceny w salonach są nieco wyższe niż w normalnych warunkach. To jednak nie zraża klientów. W większości miejsc terminy są już zarezerwowane do końca czerwca.

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
3
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz