Home Kategorie News Obniżą pensje pracowników o połowę na rok? Nie dotyczy to wszystkich zakładów pracy.
21.31K

Obniżą pensje pracowników o połowę na rok? Nie dotyczy to wszystkich zakładów pracy.

Rząd obniży pensje pracowników. Władza chce uchwalić ustawę, zgodnie z którą firmy będą miały prawo wypłacania swoim pracownikom zaledwie połowy pensji przez 12 miesięcy po zakończeniu pandemii.

Zmiany, które pojawiają się w czwartej wersji tarczy antykryzysowej nie przypadną do gustu większości społeczeństwa, które już teraz musi zmagać się z cięciami wynagrodzeń. Przypomnijmy, że już w tej chwili firmy mają prawo zmniejszać wynagrodzenia pracownikom. Zgodnie z pierwszą opcją w przypadku braku możliwości działania w trakcie pandemii, przedsiębiorstwo może obniżyć pensje pracowników nawet o 50%.

Druga opcja zakłada, że firmy pracujące w niepełnym wymiarze godzin mogą adekwatnie do zmniejszenia produktywności, obniżyć wypłaty. Oznacza to, że jeśli wymiar pracy zmniejszył się o 20%, to o tyle samo zostaną obniżone płace pracowników.

W obu przypadkach obniżka płacy nie może być niższa od płacy minimalnej, czyli 2600 zł brutto. W przypadku wystąpienia wspomnianej sytuacji, firma otrzyma od państwa dopłaty, które będą przyznawane przez 3 miesiące. To jednak nie oznacza, że tylko przez ten okres płace będą niższe. Ta kwestia budzi najwięcej kontrowersji.

Najnowsza wersja tarczy antykryzysowej zezwala firmom na wypłatę obniżonych wynagrodzeń nawet przez 12 miesięcy od zakończenia epidemii. Jako uzasadnienie możemy przeczytać w dokumencie:

– „Istotne jest bowiem, aby dać przedsiębiorcom czas na odbudowę strat po kryzysie.”

Andrzej Radzikowski, szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych uważa, że takie rozwiązanie jest niedopuszczalne, ponieważ chroni wyłącznie finanse firm, jednocześnie pozostawiając pracowników w bardzo trudnej sytuacji.

– „To jest tarcza antypracownicza.”

Obniżki wysokości pensji nie są jednak jedynym minusem tarczy 4.0. W projekcie znalazła się bowiem także propozycja zamrożenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Po raz pierwszy może dojść do sytuacji, w której nie zostaną wypłacone dopłaty do wakacji, czyli tzw. wczasy pod gruszą.  Szef OPZZ Andrzej Radzikowski tłumaczy:

To może Cię zainteresować:  Tragiczna śmierć rodziny w drodze na wczasy. Nagranie z wypadku mrozi krew w żyłach

– „Projekt tarczy 4.0 zakłada jednak, że jeśli firma wpadnie w kłopoty finansowe, będzie mogła zawiesić działanie takiego funduszu. A to oznacza, że dodatkowe wypłaty, jak „wczasy pod gruszą” zostaną wstrzymane! – Dla nas to jest nie do przyjęcia.”

Warto przypomnieć, że osoby, których dochód nie przekracza 5 200 złotych brutto będą mogły liczyć na rządowe wsparcie umożliwiające wyjazd na wakacje w Polsce w postaci programu wakacje 1 000+, co w pewien sposób może zrekompensować cięcia w firmach.

Do tego momentu powstały 3 projekty tarczy antykryzysowej. Każda z nich zawierała nieco inne ustalenia.

Pierwsza tarcza wprowadziła następujące zmiany:

  • dopłaty do pracowników. Jeśli firma obniży pensje pracownikom, nie zwalniając ich, to przez trzy miesiące dostawać będzie dofinansowanie
  • jednorazowe świadczenie postojowe w wysokości nawet 2080 zł zasiłku dla samozatrudnionych i pracujących na umowach śmieciowych
  • zwolnienie ze składek ZUS na trzy miesiące dla małych firm z przychodami do 16 tys. zł
  • jednorazowa pożyczka dla firm w wysokości 5 tys. zł, którą można łatwo umorzyć

Druga tarcza zawierała:

  • 50-proc. zwolnienie ze składek ZUS dla firm zatrudniających 10-49 osób ze składek ZUS
  • rozszerzenie świadczenia postojowego

Trzecia tarcza wprowadziła:

  • poszerzenie możliwości zwolnienia ze składek ZUS dla firm wykazujących wyższe dochody
  • podwyższenie progu w Funduszu Alimentacyjnym do 900 zł na osobę w rodzinie
  • wprowadzenie korzystniejszego sposobu wyliczania emerytur przyznanych w czerwcu tego roku

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
5
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
10
Zły
Zły
37

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz