Home Kategorie Jedzenie Tragedia. Pacjent jest załamany szpitalnym jedzeniem. Ujawnił wstrząsające szczegóły.

Tragedia. Pacjent jest załamany szpitalnym jedzeniem. Ujawnił wstrząsające szczegóły.

Szpitalne jedzenie w Polsce obrosło już prawdziwą legendą. Pewien pacjent przekonał się na własnej skórze, jak szpitalne jedzenie może wpłynąć na zdrowie chorego.

Posiłki w szpitalach powinny być zdrowe i pożywne. Każdy z nas wie, że dobrze zbilansowana dieta potrafi działać cuda dla zdrowia. Pozwala nabrać sił i czerpać ważne witaminy oraz minerały. Dlatego zakładamy, że pobyt w szpitalu powinien obfitować w smaczne, zdrowe posiłki, które poprawią samopoczucie chorego. Pewien pacjent po pobycie na oddziale rehabilitacyjnym wyznał, jak wygląda rzeczywistość tysięcy chorych i nie można stwierdzić, że ta rzeczywistość komukolwiek odpowiada.

Przebywając na oddziale rehabilitacji, pacjent potrzebował jedzenia, które dosłownie postawi go na nogi i da siłę na wykonywanie trudnych ćwiczeń. Według tego, co mówi, jedzenie serwowane w szpitalu nie powinno być nawet nazywane jedzeniem, a zamiast dawać energię do ćwiczeń, kalorie jakie otrzymuje pacjent ledwo starczają na normalne funkcjonowanie.

Pacjent podaje też przykład typowego obiadu: sucha kasza i kotlet mielony – w ilości jak dla dziecka. Na deser możemy otrzymać jabłko pieczone z kapką serka homogenizowanego.

To może Cię zainteresować:  Dramat w koszalińskim szpitalu. 38-letni Karol i jego mama zostali upodleni przez personel.

Dlatego pacjenci zmuszeni są do dostarczania sobie posiłków z zewnątrz, aby mieć silę na jakiekolwiek zajęcia w ciągu dnia. Niestety nie każdy chory ma rodzinę, która może mu przygotować dodatkowe jedzenie i niektórzy z pacjentów zwyczajnie nie dojadają podczas pobytu. Dodatkową uciążliwością są godziny podania posiłków – kolacja jest serwowana o godzinie 17, więc od tego czasu czekamy na śniadanie nawet kilkanaście godzin.

Co na to szpital? Przedstawiciel lubelskiego szpitala twierdzi, że posiłki są zbilansowane, a kaloryczność dań wyliczona indywidualnie dla każdego pacjenta. Uważa też, że zdjęcia przedstawione przez pacjenta są niekompletne, a cała sprawa powinna być wcześniej zgłoszona do personelu szpitalnego. Według przedstawiciela kilka fotografii nie powinno przesądzać o jakości żywienia w całej placówce.

Warto jednak wspomnieć, iż fotografie podobne do tych wysłanych przez naszego pacjenta trafiają do sieci nagminnie i wielu chorych od lat narzeka na jakość i ilość szpitalnych posiłków. Pozostaje nam jedynie czekać, aż w końcu będzie nieco lepiej. Wszystkim to wyjdzie na zdrowie.

Twoja reakcja?

Super
Super
2
Ha ha
Ha ha
2
Wow
Wow
2
Smutny
Smutny
9
Zły
Zły
17

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz