Home Kategorie Poruszające Suczka całe życie mieszkała w klatce. Nagrano moment, w którym pierwszy raz wyszła na trawę.

Suczka całe życie mieszkała w klatce. Nagrano moment, w którym pierwszy raz wyszła na trawę.

Suczka przetrzymywana w okropnych warunkach została uratowana z prywatnej posesji.

Wolontariusze Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt dostali zgłoszenie o psie zamkniętym w ciasnej, ograniczającej swobodę ruchów klatce. Natychmiast podjęto decyzję o interwencji. Sylwia Zając udostępniła nagranie na YouTube, na którym widzimy, jak pies pierwszy raz może pobiegać po trawie.

Suczka spędziła całe swoje dotychczasowe życie w klatce, która nie pozawalała jej nawet stanąć na wyprostowanych nogach. Właściciel nie wypuszczał jej choćby na kilka minut, by mogła pobiegać po podwórku. Pies przeżył traumę, do tej pory na widok klatki drży i kładzie się na ziemi. Pobyt w ciasnym więzieniu odbił się także na jej zdrowiu. Cierpi na przykurcz mięśni, jej kręgosłup jest skrzywiony a jedna z tylnych łapek zesztywniała. Wolontariusze i weterynarze próbują przywrócić jej pełną sprawność, pies do końca życia będzie jednak borykał się z problemami.

Liszka reaguje strachem i kłapie zębami, kiedy ktoś zbliży się do jej dawnego więzienia. Życie w klatce wiązało się dla niej z wielkim bólem. Właściciel ignorował jednak cierpienia zwierzęcia. Wyjąca suczka nie wywoływała w nim żadnego współczucia. Na szczęście inspektorzy pochylili się nad jej losem. Pies został odebrany poprzedniemu opiekunowi. Teraz może cieszyć się wielkim wybiegiem, wygodną budą i stałym kontaktem z dobrymi ludźmi. Pies mocno się zmienił od podjęcia interwencji. Na nowo otworzył się na ludzi. Z początku, gdy ktoś tylko wchodził na wybieg, nawet niosąc miskę z karmą, przerażone zwierzę chowało się w rogu. Naprawdę ciężko sobie wyobrazić co, poza więzieniem w klatce przeżyła suczka. Dzięki pracy wolontariuszy, pies obecnie jest radosny i pełen energii.

To może Cię zainteresować:  Sędzia miał dość ludzi znęcających się nad zwierzętami. Postanowił odpłacić im pięknym za nadobne.

Na nagraniu widzimy jak pies przeżywa jeden z pierwszych dni na wolności. Mimo, że wciąż porusza się z dostrzegalnym trudem, a jej tylna łapka często odmawia jej posłuszeństwa, Liszka biega po całym wybiegu i próbuje przekonać kobietę nagrywająca film do zabawy. Na przemian wbiega do budy i z niej wychodzi, tarza się po trawie i liże wolontariuszkę oraz kamerę. Sprawia wrażenie radosnej i beztroskiej. Dosłownie szaleje z radości machając ogonem. Trudno uwierzyć, że kilka dni wcześniej była psem lękliwym, który przeszedł przez piekło. Dzięki masażom wykonywanym przez nowych opiekunów, przykurcz mięśni stopniowo ustępuje, a za sprawą ich miłości i opiekuńczości piesek odżywa i odzyskuje nadzieję i wiarę w ludzi.

Twoja reakcja?

Super
Super
5
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
8
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz