Home Kategorie Poruszające Szefowa ośrodka dla uchodźców została zgwałcona przez… uchodźcę. To się nazywa wdzięczność

Szefowa ośrodka dla uchodźców została zgwałcona przez… uchodźcę. To się nazywa wdzięczność

Szefowa ośrodka dla uchodźców została zgwałcona przez… uchodźcę. To się nazywa wdzięczność

Szefowa ośrodka dla uchodźców we włoskim Palermo opowiedziała o tym, jak została zgwałcona przez jednego z imigrantów, niejakiego Hope Omnolodiona. Kobieta poinformowała, że gwałciciel był jej podopiecznym.

Ponadto przekazała ona, że już wcześniej mężczyzna zachowywał się wobec niej w nieodpowiedni sposób. Kobieta nie odczytała jednak w porę sygnałów ostrzegawczych, co doprowadziło do tragedii.

Zdobył się nawet na wyznanie, że jej ,,pragnie”. Kiedy kobieta nie reagowała przychylnie na jego zaloty, pewnego dnia zaczął ją dusić kiedy wsiadała do samochodu, ale udało jej się wyswobodzić. Mimo to kobieta dalej tego nie zgłosiła.

Na dość logiczne w tej sytuacji pytanie prokuratora, dlaczego wobec tych wszystkich okoliczności, szefowa ośrodka nie poinformowała o tym skandalu organów ścigania, odpowiedziała że: – “Początkowo byłam przerażona tą sytuacją, i ze strachu nie wiedziałam jak mam się zachować.” – prowadzi to jednak do pytania, czego tak naprawdę bała się kobieta?

To może Cię zainteresować:  Cztery pieski pokryte gorącą smołą były pozostawione na pewną śmierć przez barbarzyńskich zwyrodnialców.

Czy chodziło tutaj o strach przed zboczeńcem czy może bała się tego, że informacja ta sprawi, iż “fala nienawiści” do imigrantów stanie się jeszcze potężniejsza? Zwłaszcza, że sytuacja ta nie jest precedensem. Już zdarzały się przypadki molestowanych kobiet, które bały się zgłaszać swoich prześladowców z obawy przed wykorzystaniem tych informacji przez… prawicę. Ma to sens? Raczej nie.

Kobieta opowiedziała o sprawie jedynie współpracownikom, wysłała też maila do kierownictwa. Widocznie nikt nie uznał sprawy za pilną, dlatego historia miała ciąg dalszy, który okazał się być wyjątkowo smutny.

To może Cię zainteresować:  „Potrzeba jak każda inna”. Umierający ksiądz z uśmiechem na ustach przyznaje, że wykorzystywał dzieci.

Kobieta pojechała bowiem z podopiecznym do szpitala. A gdy parkowała auto, ten odwdzięczył się jej za pomoc medyczną, wyciągając nóż i zmuszając ją do seksu. To się nazywa wdzięczność.  Sprawca nadal przebywa na wolności. Poszukuje go policja.

 

Rotterdam: pokój double ze śniadaniem
Rotterdam: pokój double ze śniadaniem
143,76 zł
205,39 zł
349 dni
do końca oferty!
Rotterdam: pokój double dla 2 osób ze śniadaniem, wynajmem roweru i więcej w Days Inn by Wyndham Rotterdam City Centre

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
6

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz