Home Kategorie Poruszające Kryminalni przez dziesięć lat śledzili zabójcę Patryka z Pieszyc. Zdradził go kumpel od kieliszka

Kryminalni przez dziesięć lat śledzili zabójcę Patryka z Pieszyc. Zdradził go kumpel od kieliszka

Kryminalni przez dziesięć lat śledzili zabójcę Patryka z Pieszyc. Zdradził go kumpel od kieliszka

Śledczy skuli podłogi do gołego betonu, przekopali ogród, przemierzyli kilometry z psami tropiącymi po leśnych zaroślach, weszli do stawów, a nawet do szamba! To wszystko jednak było na nic.

Na nic, Patryk z Pieszyc (†21 l.) 1 maja 2009 roku dosłownie rozpłynął się w powietrzu. Zagadka zaginięcia chłopaka, który lada moment miał zostać ojcem, wyjaśniła się dopiero po 10 latach.  Młody mężczyzna został zamordowany.

Prawda wyszła na jaw, dzięki świadkowi tamtych wydarzeń, który jednak przez tyle lat milczał jak grób. Każdy dzień poszukiwań Patryka mnożył kolejne teorie na temat tego, co tak naprawdę się wydarzyło. Mówiono nawet, że postanowił porzucić życie w niewielkim miasteczku i zacząć od nowa za granicą, uciekł przed długami, a nawet popełnił samobójstwo. Zarówno rodzina chłopaka jak i jego narzeczona, nie uwierzyli w to.

Dlaczego nie wierzyli w takie wyjaśnienie? Dlatego, że zasadniczo Patryk czekał na urodziny swojego dziecka. Był on bardzo z tego faktu zadowolony i nie mógł doczekać się narodzin potomka. W dzień zaginięcia 21-latek zachowywał się zwyczajnie. Odprowadził narzeczoną na przystanek, a sam poszedł na umówione spotkanie z kolegami. Jak zwykle obiecał zadzwonić, ale telefon milczał całą noc. I tak przez następne 10 lat, okupione bólem i niepewnością bliskich Patryka.

To może Cię zainteresować:  Strażak pomagał w jej porodzie. Gdy jakiś czas później matka porzuciła dziecko, zrobił coś, co zaskoczyło wszystkich!

Nikt nie wiedział co się z nim stało. Jedyne co było wiadomo to to, że ostatnimi osobami, które go widziały byli jego starsi koledzy z którymi pił tego wieczoru. Teraz wiemy, że jeden z nich, Edward M (54 l.) okazał się zabójcą. To właśnie u niego w domu odbyła się impreza i to on zatłukł na śmierć 21-latka. Wszystko widział jego towarzysz, który przez wiele lat milczał.

Kiedy był przesłuchiwany przez policję po raz pierwszy powiedział, że około godziny 22:00 wrócił do domu i zasadniczo niewiele pamiętał z tego wieczoru. Podobnie właściciel posesji, który wtedy zeznał, że szybko poszedł spać, a nad ranem młodego znajomego już nie było.

– “Trwały poszukiwania chłopaka na szeroką skalę. Przeczesano posesję, gdzie spożywał alkohol, dom znajdujący się na niej i okolice. Rozmawiano z sąsiadami, nadano komunikat poprzez media o jego poszukiwaniu. Przyjęto wówczas, że być może jest gdzieś przetrzymywany wbrew własnej woli” – przekazała asp. szt. Monika Kaleta z zespołu prasowego KWP we Wrocławiu. Potem świadkowie mieli widzieć Patryka to na dworcu we Wrocławiu, a nawet w Pieszycach. W końcu śledztwo umorzono, ale policja nadal węszyła.

To może Cię zainteresować:  Zostawiła niemowlę w aucie i poszła na zakupy. Przy maluchu pozostawiła tylko wiadomość.

– “Policjantom z Bielawy nie dawało to spokoju. Co jakiś czas monitorowali, czy mężczyzna nie rejestrował się w jakichś urzędach w Polsce, czy nie odbywał podróży zagranicznych, czy nie korzystał ze służby zdrowia, czy też nie zmienił nazwiska” – dodała Monika Kaleta.

Przełom przyszedł w roku 2019, po ponownym przesłuchaniu jedynego świadka. Zdążył wyprowadzić się z Pieszyc i nawet zmienić nazwisko, jak twierdził, ze strachu. Przyznał, że gdy tamtego dnia szedł do domu, Patryk nie dawał żadnych oznak życia. Morderca jednak przez lata groził swojemu towarzyszowi.

Policjanci ponownie zaczęli poszukiwania. Zwłok szukano w szambie zalanym betonem, wyburzano posadzkę w garażu oraz piwnicy, szukano zwłok w ścianach. W końcu, w maju 2020 r. natrafiono na szczątki w wyschniętym stawie, 2 km od zbrodni. Ciało zostało przygniecione czterema, ciężkimi głazami.

Badania DNA potwierdziły niestety, że to Patryk. Jego morderce zatrzymano gdy podróżował samochodem. Zaskoczonego 54-latka wyciągnięto z pojazdu. Obecnie czeka on w areszcie na proces.

Zestawy żeli i prezerwatyw Durex
Zestawy żeli i prezerwatyw Durex
39,99 zł
30 dni
do końca oferty!
Durex: zestaw żeli (od 44,99 zł) lub prezerwatyw (39,99 zł) i więcej na Elavia.eu

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz