Home Kategorie Poruszające Ostatni, smutny telefon z World Trade Center. “Jesteśmy za młodzi żeby umierać”

Ostatni, smutny telefon z World Trade Center. “Jesteśmy za młodzi żeby umierać”

Ostatni, smutny telefon z World Trade Center. “Jesteśmy za młodzi żeby umierać”

11 września 2001 roku doszło do najtragiczniejszych ataków terrorystycznych w historii USA. Dzisiaj mamy już 19 rocznicę tego przykrego wydarzenia, które na zawsze zmieniło świat.

Dwa porwane przez terrorystów Al-Kaidy Boeingi 767 rozbiły się o bliźniacze wieże World Trade Center, które po kilkudziesięciu minutach całkowicie się zawaliły. Wcześniej jednak pracownicy biurowca dzwonili do swoich rodzin żegnając się z nimi lub prosząc o pomoc.

Dopiero po niemal dwóch latach władze Nowego Jorku zdecydowały się na opublikowanie rozmów, które prowadzone były 11 września 2001 roku na prawie stu kanałach łączności Urzędu Portowego. Dziennikarze “NYT”, powołując się na prawo dostępu do informacji, wywalczyli sądownie publikacje tych materiałów.

To może Cię zainteresować:  8-latek wpadł pod tramwaj w centrum Poznania. Reanimowano go na środku skrzyżowania.

Tych materiałów było naprawdę sporo. Władze udostępniły 2 tysiące stron 260 godzin rozmów, których nie opublikowano w wersji audio ze względu na rodziny ofiar. Trudno się dziwić tej decyzji.

Za ostatnią rozmowę z World Trade Center uznano połączenie telefoniczne Kevina Cosgrove, który został uwięziony na 105. piętrze drugiej wieży. – “Proszę Pani, jest nas tu dwóch w tym biurze, nie jesteśmy gotowi żeby umrzeć. Jest coraz gorzej” – mówi na nagraniu mężczyzna. Następnie pracownik rozmawia ze strażakiem. Wtedy jednak, pozbawiony już jest jakiejkolwiek nadziei na ratunek.

– “Ledwie oddycham, nic już nie widzę. (…) Proszę powiedzieć Bogu, żeby zesłał wiatr od zachodu” – mówi na nagraniu. Po kilku minutach mężczyzna jest coraz bardziej spanikowany. – “Sprowadźcie strażaków z Jersey, z Ohio, wszystko jedno. Potrzebujemy tlenu. Jesteśmy za młodzi, żeby umierać” – mówił zrozpaczony mężczyzna.

To może Cię zainteresować:  Strażacy podnoszą olbrzymi sejf, który przewrócił się na człowieka.

Nagranie trwa niemal pięć minut. Na koniec słychać krzyk i przeraźliwą ciszę po przerwaniu połączenia po zawaleniu się wieży. Kevin Cosgrove był wiceprezesem w AON Corporation. Miał 46 lat, żonę i troje dzieci. Jego ciało znaleziono dopiero tydzień później. Łącznie w atakach na WTC życie straciło 2792 osób. Wśród ofiar było także 37 policjantów i 84 pracowników Urzędu Portowego.

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
9
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz