Home Kategorie Poruszające 5-miesięczna Antosia dzielnie walczy o życie, to wojowniczka. Jednak w tym starciu, potrzebuje naszej pomocy

5-miesięczna Antosia dzielnie walczy o życie, to wojowniczka. Jednak w tym starciu, potrzebuje naszej pomocy

5-miesięczna Antosia dzielnie walczy o życie, to wojowniczka. Jednak w tym starciu, potrzebuje naszej pomocy

Antosia przyszła na świat, jako zdrowa dziewczynka. Jednak już pierwsza badania i kontrole wskazały, że występuje obniżone napięcie mięśniowe. Rodzice usłyszeli, że da się z tym walczyć.

Wszystkie plany i procesy związane z leczeniem zniszczyła jednak pandemia, która kompletnie zastopowała pracę rodziców i lekarzy. W końcu rodzinie Antosi udało się dostać do fizjoterapeutki, która na pierwszy rzut oka wiedziała, że z dziewczynką jest źle i walka będzie ciężka.

Po niekończących się badaniach lekarze byli pewni, że dziewczynka cierpi na zachłystowe zapalenie płuc – charakterystyczna dla SMA. Niestety, kolejne testy potwierdziły najgorszą możliwość. Antosia została zdiagnozowana z najbardziej niebezpiecznym i zagrażającym dla życia typ rdzeniowego zaniku mięśni. Nieleczone prowadzi do śmierci.

To może Cię zainteresować:  Dziewczynka starzeje się 10 razy szybciej niż jej rówieśnicy. W końcu umiera w wieku zaledwie 8 lat.

– “Najgorsze jest to, że mimo rozpoczętego działania, w przypadku Tosi choroba postępuje bardzo szybko. Fizjoterapeuci alarmują, że czucie w stopach jest niewielkie, a oddech mimo zaangażowania specjalistów wciąż nierówny. Boimy się, co będzie dalej, co jeszcze zaatakuje i odbierze choroba naszej malutkiej kruszynce” – piszą rodzice dziecka.

– “Antosia jest taka malutka, taka bezradna… Jej płacz niosący się po domu podczas rehabilitacji rozdziera nam serca. Nie możemy się poddać. Rozpoczęliśmy walkę i musimy kontynuować, zanim pokona naszą córeczkę i zabierze to, co najcenniejsze – życie! Błagamy, pomóż nam w tej walce, zanim na wszelką pomoc będzie za późno” – dodają zrozpaczeni.

Obecnie jedynym ratunkiem dla dziewczynki jest terapia genowa. Niestety, jej koszt to ponad 9 milionów złotych. Rodzice Tosi błagają, by wesprzeć ich w walce z chorobą córki. Najważniejszą rolę gra tutaj czas. Im więcej go mija, tym zmiany zachodzące w organizmie Antosi, stają się coraz trudniejsze do wyleczenia. Na szczęście ludzie pokazali dobre serce. Do tej pory udało się zebrać aż 2 325 502,55 zł, kwota z każdą chwilą rośnie. Zbiórkę dla Antosi można znaleźć pod tym linkiem:

To może Cię zainteresować:  23-letnia kobieta urodziła w domu bliźnięta. Jedno z nich dobiła, bo według niej nie płakało...

Zbiórka dla Antosi

 

 

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz