Home Kategorie Życie Lepiej przygotujcie swoje portfele. Szykują się nowe opłaty

Lepiej przygotujcie swoje portfele. Szykują się nowe opłaty

Lepiej przygotujcie swoje portfele. Szykują się nowe opłaty

Pieniądze są głównym przedmiotem sporów w polityce – i nic dziwnego, bo zarówno posłowie, jak i społeczeństwo próbują zyskać jak najwięcej. To trwa niemal od zawsze i zwykle obywatele przegrywają.

Od początku 2021 r. do wszystkich rachunków doliczana będzie dodatkowa opłata. W ciągu roku państwo ściągnie od podatników około 5,4 mld złotych. Wygląda na to, że my, obywatele, znowu dostaniemy po kieszeni. To niestety dość problematyczna sprawa.

Pieniądze z pewnością są nieodzowne do tego, by móc przeprowadzać nowe inwestycje. Teoretycznie, mogło być gorzej, wprowadzenie nowej opłaty planowano już na jesień 2020 r., podczas gdy wejdzie ona w życie w styczniu 2021 r. Z drugiej strony jednak, to kolejny problem dla kieszeni podatnika.

To może Cię zainteresować:  Obrzydliwe! Policjant zrobił zdjęcie zwłok Kobe Bryanta, a później chwalił się nimi w barze.

Opłata mocowa, bo to o niej właśnie mowa, będzie efektem kosztów mocy elektrycznych, które zostały zakontraktowane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Chodzi o to, by elektrownie dostawały dodatkowe wynagrodzenie za pełną dyspozycyjność i aby nieustannie utrzymywały zdolności wytwórcze prądu.

Zapewne nasuwa się wam pytanie, jak duża będzie tego typu opłata. O tym akurat zdecyduje Urząd Regulacji Energetyki. Urząd będzie musiał w pierwszej kolejności ustalić, w jakich godzinach zapotrzebowanie na prąd jest największe. O wszystkim zapewne dowiemy się dopiero pod koniec roku albo już w styczniu.

Podatnikom z pewnością nie spodoba się obowiązek uiszczania nowej opłaty. Autorzy ustawy zalecają, by duże firmy korzystały z możliwości zmniejszenia zużycia prądu w szczytowych godzinach zapotrzebowania, by płacić mniejszą opłatę. Tylko, że to zaś dowalenie nam kolejnych obowiązków, których nie chcemy.

To może Cię zainteresować:  Wpadka podczas debaty prezydenckiej w TVP. Zegar obcinał czas kandydatom.

Wymusi to najprawdopodobniej tworzenie niezależnych źródeł prądu dla większych firm. Niebagatelną rolę ma zapotrzebowanie na prąd w gospodarstwach rolnych. Tutaj akurat praktycznie nie ma mowy, o oszczędzaniu energii, niestety. Na nowych regulacjach najbardziej skorzystają państwowe tradycyjne elektrownie. Ma to je ocalić przed utratą rentowności. Tylko czy to aby na pewno dobra metoda?

 

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
8

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz