Home Kategorie Życie Górnicy zdecydowali się ruszyć na Warszawę. Mają dość zarówno UE jak i jej polityki

Górnicy zdecydowali się ruszyć na Warszawę. Mają dość zarówno UE jak i jej polityki

Górnicy zdecydowali się ruszyć na Warszawę. Mają dość zarówno UE jak i jej polityki

Górnicy krytykują unijną politykę klimatyczną i mają za złe rządowi, że “chodzi na pasku Brukseli”. Rada Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ “Solidarność” ogłosiła pogotowie strajkowe.

Górnicy bardzo mocno wzywają do działania uważając, że polityka klimatyczna UE ich niszczy. No bo przecież środowisko to jedno, ale nie możemy dać sobie odebrać naszego czarnego złota, prawda?

Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki (KSGiE) NSZZ “Solidarność” Jarosław Grzesik poinformował o decyzji Sekretariatu o przekształceniu się w Komitet Protestacyjno-Strajkowy i ogłoszeniu pogotowia strajkowego. Decyzja ta podyktowana jest “zagrożeniem dalszego funkcjonowania branży energetycznej i górniczej oraz bezpieczeństwa energetycznego państwa”. KSGiE zwróciło się do wszystkich zrzeszonych w Sekretariacie krajowych sekcji, by także powoływały komitety protestacyjno-strajkowe i ogłaszały pogotowie strajkowe, które ma na celu walczyć z polityką UE.

Związkowcy krytykują unijną politykę klimatyczną a konkretnie ogłoszone w ostatnich dniach plany Komisji Europejskiej, która zamierza podnieść cel redukcji emisji CO2 na 2030 r. do 55 proc., a także plany osiągnięcia przez Unię Europejską neutralności klimatycznej do 2050 r. – Stoi to w rażącej sprzeczności z informacjami przekazanymi przez Premiera Mateusza Morawieckiego, jakoby ustalenia ubiegłorocznego szczytu Rady Europejskiej umożliwiały Polsce przeprowadzenie takich zmian w swoim tempie.

To może Cię zainteresować:  Czegoś takiego nie pamiętają nawet najstarsi ludzie. Bociany już przyleciały.

Rzecz w tym, że UE nie ma zamiaru czekać. Klimat psuje się coraz mocniej i jakiekolwiek opóźnienia w procesie wdrażania zmian, są bardzo szkodliwe. Z drugiej strony jednak górnicy zarzucają rządowi bierność, wobec kolejnych etapów zaostrzania unijnej polityki klimatycznej. Obawiają się, że jej wynikiem będzie m.in. masowa likwidacja miejsc pracy m.in. w energetyce, górnictwie, przemyśle chemicznym, cementowym, hutniczym i stalowym, a także w sektorach przemysłu energochłonnego, oraz w zakładach stanowiących zaplecze tych branż.

– “Zdajemy sobie sprawę, że cała nasza gospodarka stoi w obliczu trudnej transformacji. Jednak proces ten musi przebiegać w oparciu o dialog z partnerami społecznymi oraz zasadę, wedle której każde likwidowane miejsce w energetyce, górnictwie i przemyśle ciężkim zastępowane będzie równowartościowym miejscem pracy w nowopowstających branżach. Politycy rządzącej obecnie koalicji Zjednoczonej Prawicy wielokrotnie deklarowali publicznie realizację takiego właśnie modelu transformacji” – przekazała KSGiE w swoim stanowisku.

To może Cię zainteresować:  Kobietę rozerwało podczas porodu. Lekarze z podwarszawskiego szpitala odesłali ją do domu.

PAP przypomina, że dziś mija termin ultimatum, które w ubiegłym tygodniu złożyły rządowi największe centrale związkowe. Domagają się one rozmów na temat transformacji górnictwa z premierem Mateuszem Morawieckim, podkreślając, że dotychczasowe rozmowy z wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem i odpowiedzialnym za górnictwo Arturem Soboniem nie przyniosły efektu. Jeżeli te rozmowy się nie odbędą, to związkowcy grożą strajkiem generalnym.

A wy co sądzicie o tych protestach górników? Czy są one uzasadnione czy powinni oni raczej pogodzić się z tym, że świat się zmienia, a branża górnicza już nigdy nie będzie taka sama.

Masaż do wyboru
Masaż do wyboru
79,00 zł
160,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Wybrany masaż od 79 zł w Instytucie Medycyny Estetycznej i Kosmetologii Hialuron – 2 lokalizacje (do -54%)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz