Home Kategorie Życie “Nauczyciele oszaleli. Sprawdzian jeden po drugim, ocena za oceną. Szkoła to dziś obóz przetrwania”

“Nauczyciele oszaleli. Sprawdzian jeden po drugim, ocena za oceną. Szkoła to dziś obóz przetrwania”

We wrześniu, po kilku miesiącach nauczania zdalnego, uczniowie wrócili do szkół i nauczania stacjonarnego. W powietrzu czuć jednak panikę. Jak sami mówią, nauczyciele gonią z materiałem.

Uczniowie są więc przytłoczeni tym wszystkim. – “W mojej szkole nauczyciele nie gonią z materiałem, za to wystawiają oceny za wszystko. Non stop piszemy kartkówki” – mówi jedna z uczennic.

Uczniowie twierdzą, że nauczyciele tak śpieszą się z materiałem, bo boją się, że szkoły znowu zostaną zamknięte. A jest przecież na to realna szansa. Kiedy uczniowie ponownie stanęli w murach szkoły, byli nauczyciele i psycholodzy, którzy mówili: “Najważniejszy teraz jest uczeń i jego emocje, musimy się siebie nauczyć na nowo”, zwracając uwagę, że dzieci i młodzież może po okresie lockdownu być w słabej formie psychicznej. Byli tacy, którzy sugerowali, by pierwsze tygodnie poświęcić nie na naukę, ale na rozmowę, na zwrócenie uwagi na to, jak uczniowie odnajdują się w nowej rzeczywistości.

To jednak nie noszenie maseczek, dezynfekowanie rąk, czy zakaz wychodzenia z sali na przerwy dzisiaj najbardziej przytłacza uczniów, ale to, co dzieje się w samym procesie nauczania, który trudno procesem nazwać. Uczniowie bardzo negatywnie wypowiadają się o obecnej sytuacji panującej  w szkole.

– “Mam wrażenie, że jesteśmy jak chomiki biegające w kółku. Nauczyciele spieszą się, by zrobić jak najwięcej materiału. Niektórzy wprost nam mówią, że obawiając się ponownego zamknięcia szkół, chcą omówić z nami jak najwięcej. Tylko, że nie kończy się na omówieniu, mamy wystawianych masę ocen. Z samej historii pani profesor już postawiła mi siedem” – mówi Monika, a Paweł dodaje, że tych ocen ma już 17.

To może Cię zainteresować:  Pies osikał jeden z grobów. Jego właściciele nic sobie z tego nie zrobili.

– “Chcesz wiedzieć, jak jest? W mojej szkole nauczyciele nie gonią z materiałem, za to wystawiają oceny za wszystko. Mamy już po pięć – sześć ocen z jednego przedmiotu. Non stop piszemy kartkówki, a gdy mówimy, że nie dajemy rady, słyszymy tłumaczenie: “zamkną szkoły i co ja zrobię?”” – odpowiada Agnieszka, która jest maturzystką.

Córka pani Małgorzaty jest w ósmej klasie od 21 września do 9 października ma 20 do napisania i zaliczenia 20 sprawdzianów i kartkówek. – “Moja córka słyszy wprost od nauczycieli, że trzeba robić kartkówki i sprawdziany, bo jak zamkną szkoły to nie będzie z czego wystawić oceny. Niczego im nie tłumaczą, tylko lecą z materiałem” – wspomina kobieta.

Są jednak uczniowie, którzy wykazują się dużym zrozumieniem dla obecnej sytuacji. – “Jestem w klasie maturalnej i fakt, mamy bardzo dużo pracy, ale jest to uzasadnione. Nauczyciele też się starają jakoś nas nie obciążać, podają terminy prac i sprawdzianów z wyprzedzeniem, mamy wszystko rozplanowane miesiąc a nawet dwa do przodu” – mówi jeden z uczniów.

Na facebookowej stronie “Budząca Się Szkoła” pojawił się wpis, że powołana inicjatywa od ponad roku robimy akcję “Dzieciństwo to nie wyścigi”, a 7 listopada organizuje konferencję “Co zrobić, żeby stopnie nie były celem szkoły?”

“Budząca się szkoła” pokazuje, że ani ustawa o prawie oświatowym, ani rozporządzenie o ocenianiu i promowaniu nie wymagają ciągłego wystawiania ocen. Wręcz przeciwnie. Nauczyciel jest zobowiązany wystawić jedną ocenę wyrażoną cyfrą w ciągu roku.

To może Cię zainteresować:  Wyśmiała otyłą kobietę, która przymierzała w salonie suknię ślubną. Wtedy kierownik sklepu zrobił coś niesamowitego!

Na początku roku szkolnego uczniowie piszą testy diagnozujące, sprawdzające ich wiedzę z poprzedniego roku. – “Test z fizyki, najlepsza ocena w mojej klasie dostateczna… Nauczyciele mówią, że mamy się nie przejmować, bo te oceny i tak nie liczą się do średniej. Tyle tylko, że to pokazuje, że na nauce zdalnej niewiele się nauczyliśmy, a jeszcze mniej zrozumieliśmy. Oni nie mają czasu nam tłumaczyć, wracać do tego, co było, więc jak mamy zrozumieć nowy materiał bez podstaw tego, co już powinniśmy umieć?” – pyta Wiktor, uczeń klasy ósmej.

– “Posypały się jedynki, ale gonią terminy i nie ma czasu na poświęcanie na to kolejnych lekcji. Słyszymy, że przecież to już było omawiane. Uważam, że trzeba głośno mówić, że w czasie nauczania zdalnego praktycznie niczego się nie nauczyłem, tak jak większość mojej klasy i znajomych. Ściąganie wszystkiego z internetu, zajmowanie się czymś innym podczas lekcji online, to była codzienność. Do tego dochodził zupełny brak umiejętności obsługi programów przez większość nauczycieli, który miał nam przecież pomóc” – mówi Wiktoria.

Wygląda na to, że obecnie panująca w szkołach sytuacja nie jest dla młodzieży komfortowa.  Uczniowie są wręcz zasypywani materiałem, a nauczyciele boją się, że szkoły zostaną w każdej chwili zamknięte.

Day spa Pro Komfort i Premium
Day spa Pro Komfort i Premium
119,00 zł
550,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Pakiet day spa Pro Komfort od 119 zł i więcej opcji w Beauty Body Clinic® w Bydgoszczy

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz