Home Kategorie Ludzie Co ukrywa Krzysztof Jackowski? „Jesteśmy w sytuacji, która już się dzieje”

Co ukrywa Krzysztof Jackowski? „Jesteśmy w sytuacji, która już się dzieje”

Co ukrywa Krzysztof Jackowski? „Jesteśmy w sytuacji, która już się dzieje”

Co ukrywa Krzysztof Jackowski? Jasnowidz zasugerował, że jego wizje są tak szokujące, że woli o nich nie mówić. Widać, że się boi czegoś strasznego. O co tak właściwie chodzi?

Krzysztof Jackowski od dłuższego czasu sugeruje, że jego zdaniem świat zmierza w bardzo złym kierunku. Jego wizje dotyczące wybuchu III wojny światowej, który przewidział na przełom lipca i sierpnia, póki co jednak jego wizje się nie ziściły.

Jednak wśród innych niejasnych przepowiedni proroka z Człuchowa jego fani dopatrują się odzwierciedlenia rzeczywistości. Największym sukcesem Jackowskiego w ostatnich czasach była niewątpliwie wizja o wybuchu w wielkim mieście, wypowiedziana krótko przed wybuchem w Bejrucie. Od tej pory ludzie uważają, że wizje Jackowskiego się sprawdzają.

To może Cię zainteresować:  Jackowski miał niepokojącą wizję dotyczącą PiS. Będzie afera i dramatyczny koniec.

– “Wielki pożar dużego miasta. Sabotaż kolejowy, ale od razu będzie wiadome, że to nie będzie żaden wypadek. To będzie sabotaż, albo to będą wręcz działania militarne i potem wielki pożar miasta. Mam wrażenie, że to wszystko będzie się działo poza Polską, ale to coś, jeżeli się wydarzy, to zobaczymy w decyzjach pewnych państwa światowych, w tym też Polski, nerwowość” – mówił.

Ostatnio Jackowski stwierdził, że jego wizje są tak przerażające, że woli o nich nie mówić:

– “Tak, coś ukrywam. Szanowi państwo, sami zauważacie, że ja taki dość krasomówczy facet, który od dłuższego czasu prowadzi tę audycję, zawsze mówiłem dużo i mówiłem tak, jak myślałem i myślę. Dzisiaj też tak mówię, jak myślę. Tylko dzisiaj bardzo cedzę słowa, ponieważ, zrozumcie mnie, jesteśmy w sytuacji, która już się dzieje i która jest rozwojowa. Każdy z nas zadaje pytanie: o co chodzi? Skoro zadaje takie pytanie, to znaczy, że się niepokoi, że jest kompletnie zdezorientowany. Ja po prostu szanuję siebie i was. Staram się w jakiś sposób to cedzić, ale nie wypieram się swoich słów. To będzie tylko do pewnego momentu” – stwierdził.

To może Cię zainteresować:  „Przekładamy operację, wybory najważniejsze”. Jarosław Kaczyński ma się coraz gorzej, ale nie odpuszcza.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
6
Wow
Wow
2
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
2

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz