Home Kategorie Ludzie Godek “wyjaśniła”, kto przychodzi na protesty kobiet. Później posunęła się jeszcze dalej wywołując szok

Godek “wyjaśniła”, kto przychodzi na protesty kobiet. Później posunęła się jeszcze dalej wywołując szok

Godek “wyjaśniła”, kto przychodzi na protesty kobiet. Później posunęła się jeszcze dalej wywołując szok

Ostatnie dni to duże wyzwanie dla Kai Godek – w mediach obecna jest właściwie cały czas od 22 października, kiedy ogłoszono wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Cały czas unosi się wokół niej również aura skandalu w związku z daleko idącą krytyką protestów. Tym razem w rozmowie z portalem “Polonia Christiana” posunęła się jeszcze dalej.

Kaja Godek to postać, którą protestujący mogą znać jeszcze z czasów pierwszych Czarnych Protestów organizowanych w 2016 r. To wtedy stała się znana jako przedstawicielka Ordo Iuris i główna twarz projektu ustawy antyaborcyjnej. Wraz z nadejściem 22 października i wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjności części przepisów z ustawy aborcyjnej, Godek z impetem powróciła do mediów. Jest tam szczerze znienawidzona.

Kontrowersje budziły nie tylko jej wypowiedzi, ale również niezachowywanie odpowiednich norm związanych z Covid-19 – w dniu ogłaszania wyroku stała na zewnątrz z grupą ludzi, nie nosząc maseczki. Policja nie ukarała jej za to nawet mandatem. Potem na profilu na Facebooku zamieściła wpis ze zdjęciem swojego chorującego na zespół Downa dziecka i ich rozmowę, w której pytało ono, czy nikt nie będzie już zabijać Muminków. W tym wypadku szybko zareagowała marka Moomins, stanowczo odcinając się od sprawy…

– “Trzeba patrzeć policji na ręce, państwu na ręce (…) Drodzy państwo, Polska jako państwo, powinna być przygotowana do tego, że może się zdarzyć, że tutaj będzie inwazja np. obcych wojsk, uzbrojonych po zęby, ze sprzętem i mamy to odeprzeć. Przepraszam bardzo, ale nie mówmy, że 2 tys. feministek na ulicy, które nie mają przy sobie broni… Tam idą głównie geje i lesbijki. Nie sądzę, żeby to było jakieś środowisko szczególnie mężne i nikt mi nie powie, że państwo nie jest w stanie swoimi siłami i środkami poradzić sobie z tymi protestami” – mówiła Kaja Godek.

Poza sprowadzeniem protestów do liczby dwóch tysięcy uczestniczących i jedynie do działań związanych z gejami i lesbijkami (czyli właściwie wyłączający dużą część osób protestujących), a ponadto oznaczeniem, że nie jest to środowisko “mężne”, czyli takie, które potrafi się bronić, Godek ponownie skrytykowała rząd i działania policji. Nie można jednak uznać, że jakiekolwiek słowa, jakie padły w tej wypowiedzi, mają głębszy sens. Trudno się dziwić, że spotkało się to z negatywną reakcją.

– “Premier wciąż nie wykonał publikacji wyroku. Rząd nie szanuje wyroku własnego trybunału i na temat tego wyroku prowadzi jakąś dyskusję. Wzywamy Mateusza Morawieckiego do zaprzestania łamania prawa” – mówiła Godek na antenie RMF FM. Wiele osób jest zaskoczonych opóźnieniami we wprowadzeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego do Dziennika Ustaw. Niektórych cieszy ten stan rzeczy, inni jednak otwarcie pokazują swoje niezadowolenie.

– “Podtrzymywanie stanu prawnego jasno określonego przez Trybunał jako niezgodny z Konstytucją nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Przepisy nie pozwalają hamować ogłoszenia wyroku pod jakimkolwiek pretekstem politycznym” – napisała Godek w oświadczeniu Fundacji Życie i Rodzina, której jest szefową. Wygląda na to, że Kaja Godek wywoła kolejny skandal.

 

eKurs: specjalista e-marketingu
eKurs: specjalista e-marketingu
59,00 zł
229,00 zł
3 dni
do końca oferty!
Kurs online: Specjalista e-marketingu i promocji online za 59 zł z zaświadczeniem z Online Edukacja (zamiast 229 zł)

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
15

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz