Home Kategorie Życie 2021 będzie rokiem licznych podatków i opłat. Znamy dokładne liczby. Nasze kieszenie mocno to odczują
2.81K

2021 będzie rokiem licznych podatków i opłat. Znamy dokładne liczby. Nasze kieszenie mocno to odczują

2021 będzie rokiem licznych podatków i opłat. Znamy dokładne liczby. Nasze kieszenie mocno to odczują

Choć w czasie kampanii wyborczej premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że – „prezydent Andrzej Duda jest gwarantem braku podwyżek podatków” -, rzeczywistość jest jaka jest. Czekają nas nowe podatki.

Ustawa o tzw. podatku cukrowym (oficjalna nazwa to Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów) była pierwszą, którą w nowej kadencji podpisał Andrzej Duda. Większość przepisów w niej zawartych wejdzie w życie 1 stycznia 2021 r.

Regulacja zakłada wprowadzenie opłaty od napojów słodzonych, podzielonej na część stałą i zmienną:

opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna);

opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml – w przeliczeniu na litr napoju.

Podatek cukrowy będzie miał obowiązek płacić podmiot, który sprzedaje napój do punktu sprzedaży detalicznej. Jego wprowadzenie ma dać wpływy do budżetu na poziomie ok. 3,2 mld zł rocznie. Oficjalnie ma on dbać o nasze zdrowie. W praktyce, wszyscy wiemy o co chodzi.

Opłata „małpkowa” ustawa podpisana przez prezydenta wprowadza daninę od alkoholi sprzedawanych w małych opakowaniach, w tzw. małpkach, czyli o objętości do 300 ml.

Płacić ją będą przedsiębiorcy sprzedający tego rodzaju alkohol. Ma to być 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml.

Przykład: 1 zł od 100 ml małpki wódki 40-procentowej, 2 zł od 200 ml małpki wódki 40-procentowej i 88 gr od 250 ml małpki wina 14-procentowego.

Ta danina ma dać budżetowi ok. 500 mln zł rocznie. Podobnie, kryje się ona pod płaszczykiem ograniczenia alkoholizmu w Polsce.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdecydowała, że w 2021 roku zapłacimy większy abonament radiowo-telewizyjny. Podwyżka w skali roku wynosi od 6 do prawie 22 zł. Stawka abonamentu za używanie radia od 2021 roku wzrośnie o 0,5 zł i wyniesie 7,5 zł miesięcznie (obecnie było to 7 zł). Z kolei za używanie odbiornika telewizyjnego albo radiofonicznego i telewizyjnego miesięcznie trzeba będzie płacić 24,50 zł – to o 1,8 zł więcej niż obecnie (abonament w tym przypadku do tej pory wynosił 22,7 zł).

Abonamentu nadal nie muszą opłacać osoby powyżej 75 lat, posiadacze pierwszej grupy inwalidzkiej czy emeryci powyżej 60. roku życia, pobierający świadczenie niższe niż połowa przeciętnego wynagrodzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to kolejny wzrost opłat dla obywateli.

Najprawdopodobniej już od 2021 r. spółki komandytowe będą płacić nową daninę – staną się podatnikami CIT. Do tej pory nigdy nie były podatnikami podatku dochodowego.

Komunikat zakładający objęcie je podatkiem pojawił się na stronach KPRM. Ma to być element przepisów uszczelniających system podatku dochodowego. PiS stwierdził, że może sporo ugryźć z tego tortu.

Ten temat wraca co jakiś czas. Otwarte Fundusze Emerytalne ostatecznie miały zostać zlikwidowane w połowie tego roku, a pieniądze miały trafić na Indywidualne Konta Emerytalne. Jednak epidemia koronawirusa wstrzymała plany.

Ustawa przewiduje, że z tytułu przekształcenia OFE w IKE pobierana byłaby opłata odpowiadająca wartości 15 procent aktywów netto klienta OFE.

Ustawa jednak utknęła w Sejmie. Wiele wskazuje na to, że wejdzie w życie właśnie w 2021 roku – w lipcu minister finansów Tadeusz Kościński stwierdził, że reforma OFE zostanie najpewniej przesunięta na przyszły rok. Konkretnej daty i decyzji nadal nie ma.

Podatek od psa obowiązuje w Polsce od blisko 30 lat (został wprowadzony Ustawą o podatkach i opłatach lokalnych z 12 stycznia 1991 roku). Danina jest pobierana przez gminy, które ustalają jego wysokość indywidualnie (gmina może też zrezygnować z jej pobierania).

W 2021 roku górny limit wzrośnie i wyniesie 130,30 zł rocznie za jednego psa, czyli o prawie 5 zł więcej niż w tym roku. Obecnie wynosi 125,40 zł. Z kolei w 2019 r. było to 123,18 zł. Co ciekawe, w momencie wprowadzenia podatku od psa, wynosił on 100 zł. Innymi słowy jesteśmy karani, za posiadanie czworonoga.

Podatek od nieruchomości płaci każdy właściciel mieszkania bądź domu, a także budynku czy terenu przeznaczonego na cele gospodarcze, czy rolnicze. Musi liczyć się też z tym, że w przyszłym roku zapłaci sporo więcej.

Opłata każdego roku może być podwyższona o współczynnik rosnącej inflacji, odnotowany w pierwszym półroczu poprzedniego roku. Inflacja w pierwszym półroczu 2020 roku wyniosła 3,9 procent – oznacza to, że o tyle wzrosnąć może podatek od nieruchomości w 2021 roku. W tym przypadku jednak, ostateczna decyzja należy do włodarzy gminy.

do 0,85 zł od 1 m kw. powierzchni użytkowej – podatek od budynków mieszkalnych;

do 0,99 zł od 1 m kw. powierzchni – podatek od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków;

do 24,84 zł od 1 m kw. powierzchni użytkowej – podatek od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.

Wzrosną też – poza opłatą od psa i nieruchomości – inne tzw. opłaty lokalne:

maksymalna opłata targowa do 823,11 zł dziennie (obecnie 792,21 zł);

maksymalna opłata uzdrowiskowa do 4,66 zł dziennie (obecnie 4,48 zł).

Ostateczną decyzję podejmują tu gminy.

W budżecie na 2021 rok zaplanowany jest podatek handlowy, choć jego dokładny kształt nie jest jeszcze znany.

Ustawa o tym podatku weszła w życie 2016 roku, ale Komisja Europejska wszczęła postępowanie w tej sprawie i wezwała Polskę do zawieszenia jego stosowania. Uznała, że jego konstrukcja faworyzuje mniejsze sklepy, co mogło zostać uznane za pomoc publiczną. Zgodnie z obowiązującym stanem podatek handlowy jest zawieszony do końca roku. Rząd liczy, że od 1 stycznia 2021 r. będzie można go odwiesić.

Zgodnie z pierwszym założeniem obowiązywać miały dwie stawki podatku, który miały płacić przedsiębiorstwa z sektora handlu. Pierwsza w wysokości 0,8 proc. dotyczyła miesięcznego obrotu między 17 mln a 170 mln zł. Druga w wysokości 1,4 proc. miała zastosowanie do obrotu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwotę wolną od podatku ustalono w skali roku na 204 mln zł.

To nie są jednak wszystkie nowości. Swoje trzy grosze dokłada również unia.

Pakiet nowych podatków zacznie obowiązywać dzięki prawu Unii Europejskiej. Jednym z nich jest podatek od plastiku. Zakłada on, że każdy z krajów członkowskich będzie musiał wysłać do Brukseli 80 eurocentów za jeden kilogram odpadów z tworzyw sztucznych niepoddanych recyklingowi.

KE szacuje, że wpływy do unijnego budżetu wyniosą ok. 3 mld euro rocznie.

W pierwszym półroczu 2021 r. KE ma przedstawić także projekty dotyczące tzw. granicznej opłaty węglowej. To rozwiązanie ma polegać na nakładaniu dodatkowego cła na sprowadzane do UE dobra, których produkcja wymagała dużej emisji CO2. Ma to zapobiegać przenoszeniu produkcji, zwłaszcza wysokoemisyjnego przemysłu, do państw, w których nie trzeba płacić za emisję gazów cieplarnianych.

W pierwszej połowie 2021 roku Bruksela planuje też wprowadzić podatek cyfrowy. Miałby być pobierany od firm, których obroty przekraczają 750 mln euro rocznie. Aktywnie lobbującym przeciwnikiem tego podatku są Stany Zjednoczone, które bronią amerykańskie korporacje takie jak Google, Apple czy Amazon. Ten podatek nie jest więc pewny, ale jego pojawienie się jest bardzo prawdopodobne.

Ponadto od początku 2022 roku wzrosnąć ma podatek od deszczu. Jest o nim głośno już teraz, bo objąć ma też większą liczbę nieruchomości.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej planuje bowiem nowelizację Prawa wodnego i znacznie zwiększenie wysokości i kręgu podmiotów płacących tzw. opłatę za usługi wodne, związaną z utratą naturalnej retencji. Potocznie nazywana jest właśnie podatkiem od deszczu.

Obecnie daninę tę płacą głównie właściciele nieruchomości o powierzchni co najmniej 3,5 tys. mkw., zabudowanych minimum w 70 proc. Po zmianach liczba objętych nią nieruchomości wzrośnie 20-krotnie.

Co zakładają zmiany? Opłata obejmie właścicieli nieruchomości mających powierzchnię najmniej 600 mkw., jeśli są w połowie zabudowane. W ocenie skutków regulacji zapisano, że koszty mogą wynieść średnio 1350 zł na gospodarstwo domowe.

Patrząc na te dane można dojść tylko do jednego wniosku. Czekają nas liczne, nowe opłaty, które z pewnością mocno odbiją się na finansach obywateli. Trzeba będzie przygotować kieszenie, na zupełnie nowe opłaty.

 

 

 

Wyszczuplanie i modelowanie ciała
Wyszczuplanie i modelowanie ciała
249,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Wyszczuplanie i modelowanie sylwetki: od 249 zł za 12 zabiegów i więcej opcji w Instytucie Hialuron

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
4

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz