Home Kategorie Ludzie Koszmar. Sąsiedzi musieli ratować Edytę Górniak. Twierdzi, że do maja może nie wyjść z domu.
50.43K

Koszmar. Sąsiedzi musieli ratować Edytę Górniak. Twierdzi, że do maja może nie wyjść z domu.

Koszmar. Sąsiedzi musieli ratować Edytę Górniak. Twierdzi, że do maja może nie wyjść z domu.

Instagram jest dla Edyty Górniak nie tylko miejscem, gdzie może szerzyć swoje mądrości. Tym razem wykorzystała social media zgodnie z ich założeniem i przekazała obserwatorom informacje o tym, co u niej.

Po okresie, gdy Edyta Górniak była krytykowana niemal przez wszystkich, przyszedł czas na powrót do korzeni. Piosenkarka postanowiła złagodzić treści prezentowane w swoich mediach społecznościowych i opowiedziała o tym, co u niej.

Obecnie to, co widzi Edyta za oknem, zupełnie nie przypomina wielkich miast, gdzie mieszkała w przeszłości. Górniak postanowiła na jakiś czas przenieść się w góry i zaszyć w góralskiej chacie.

Góry okazały się spełnieniem marzeń piosenkarki. Edyta Górniak ma cenić nie tylko piękne krajobrazy za oknem, ale i ludzi, którzy są esencją tego regionu. Na swoim Instagramie poinformowała, że właśnie, gdyby nie sąsiedzi, jej obecna sytuacja byłaby niemal tragiczna.

Okazało się bowiem, że góry, mimo iż piękne, nie zawsze wyglądają niczym pejzaż z pocztówek. Codzienna strona zimowego Podhala zaskoczyła Edytę.

– „Słuchajcie, nie mogę wyjść z domu chwilowo. Być może nawet do maja. Nie wiem, do kiedy”  – rozpoczęła swoją wypowiedź Edyta Górniak. Artystka postanowiła szybko wyjaśnić, co jest powodem takiego stanu rzeczy.

– „Dlatego, że mam, kochani, 80 cm śniegu dookoła domu. Nie mam jak wyjść” – Super Express przekazuje słowa piosenkarki.

Na szczęście Edyta mogła liczyć na pomoc osób, które w podobnych śniegach wychowywały się całe życie.

– „Gdyby nie górale, to nawet bym nie miała jedzenia ani wczoraj, ani dzisiaj. Także hej, przygodo! Więc taki chrzest góralski mam tutaj. Bardzo ciekawy” – stwierdziła artystka.

Oczywiście stwierdzenie, że śnieg uniemożliwi wyjście z domu aż do maja, jest nieco na wyrost. Warto przypomnieć, że światowi eksperci orzekli, iż rok 2020 był najcieplejszym rokiem w historii.

Na szczęście te niedogodności nie sprawiły, że Edyta Górniak ma dość Podhala. Zdaje się, że artystka traktuje to zdarzenie raczej jako przygodę, a nie swoją nową codzienność.

– „Kraina baśni, śnieg jest szczęśliwy, że pada, sarny się cieszą, dzieci zjeżdżają na sankach. Jest przepięknie, poza tym tylko, że zapomniałam, jaka to jest cudowna, piękna, wdzięczna, ale jednak trudna przeszkoda poruszać się po świecie, jak jest śniegu tyle” – przekazała fanom piosenkarka.

Źródło: se.pl

Manicure i pedicure hybrydowy
Manicure i pedicure hybrydowy
39,00 zł
161 dni
do końca oferty!
Manicure (39 zł) lub pedicure (59 zł) hybrydowy i więcej opcji w salonie Stacja Uroda Agnieszka Bućkowska

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
92
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
6
Zły
Zły
8

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz