Home Kategorie Ludzie Gwiazda Królowych Życia straciła dziecko. Do dziś nie może się pozbierać po tej tragedii…

Gwiazda Królowych Życia straciła dziecko. Do dziś nie może się pozbierać po tej tragedii…

Edzia straciła dziecko. To dlatego w zeszłym roku program „Królowe życia” nie był radosny. Ta smutna informacja rzuciła ciemność na ten tak kochany program.

Edyta Nowak to jedna z niewielu osób, które już od wielu sezonów pojawiają się u boku Dagmary Kaźmierskiej w programie „Królowe życia”. Niestety po utracie dziecka, już nic nie było dla niej takie samo.

W finałowym odcinku 7. sezonu „Królowych życia” pokazano romantyczny ślub Edyty i jej ukochanego Adama. Para pobrała się w Wenecji. To właśnie podczas tego wyjazdu 42-latka wyznała swojej najbliższej koleżance, że spodziewa się dziecka. Niestety jak już wszyscy wiecie, Edzia straciła swoje dziecko.

Za namową Dagmary, zazwyczaj dość nieśmiała Edzia zdecydowała się na odważną sesję ciążową. W jednym z odcinków „Królowe życia” obie wybrały się tam razem. W samochodzie Dagmara musiała znosić jej zachcianki, nawet zatrzymały się w sklepie po… kiszoną kapustę:

– “Edzia jest wypisz wymaluj babsko w ciąży, klasyczny przypadek. Po prostu babsko w ciąży – jest nie do zniesienia… Dramat!” – mówiła.

W jednym z odcinków show TTV widzowie dowiedzieli się, że przyjaciółka Dagmary poroniła. Jednakże w mediach pojawiła się nieoficjalna informacja, że urodziła martwe dziecko. Plotkom nie było końca.

– “Misiu został, misiu będzie tu, taki ładny kocyk. Dlatego nigdy nie wolno nic kupować przed dzieckiem. Doznałam szoku, wszystko wyrzuciłam, dużo rzeczy” – mówiła załamana gwiazda.

W jednym z odcinków „Królowe życia” Dagmara odwiedziła nawet swoją przyjaciółkę, aby pocieszyć ją po stracie dziecka. Wówczas powiedziała do niej:

– “Moja bidna Edzia, nie płacz. Tak miało być. Nie bądź smutna” –

Natomiast tragedię swojej koleżanki skomentowała tymi słowami:

– “Ja pi***olę, jestem załamana. Przeżyła swoje, przeżyła, a kto by nie przeżył! Człowiek musiałby mieć serce z kamienia, żeby go to nie obeszło. Płakała Edzia… Co się wypłakała, to się wypłakała, zanim przyszłam, bo rzęsy miała już takie ch***owe… No wiadomo z czego, z płaczu” – język użyty przez nią daje sporo do życzenia, ale niewątpliwie ma racje, to smutna historia.

Kurs online: pierwsza pomoc
Kurs online: pierwsza pomoc
59,00 zł
309,00 zł
41 dni
do końca oferty!
Kurs online: Instruktor pierwszej pomocy za 59 zł w Akademio (zamiast 309 zł)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
5
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz