Home Kategorie Ludzie Uczestniczka Projektu Lady błaga o pomoc. „Upadłam już bardzo nisko”.

Uczestniczka Projektu Lady błaga o pomoc. „Upadłam już bardzo nisko”.

Karolina Plachimowicz brała udział w 2 edycji Projektu Lady. Rozgłos zyskała jednak po zakończeniu zdjęć do programu. Okazało się bowiem, że musi zmierzyć się z wieloma problemami w życiu prywatnym, o których otwarcie mówiła.

Celebrytka najpierw przyznała, że oddała swoją córkę pod opiekę ojca. Później poinformowała, że leczy się psychiatrycznie, a na koniec wyznała, że pracuje jako prostytutka. Pod koniec 2019 roku w rozmowie z Faktem opowiedziała m.in. o tym kiedy i dlaczego zdecydowała się na taką profesję. Okazało się, że pracę prostytutki rozpoczęła już w wieku 19 lat.

– „Na początku pracowałam w Niemczech. Poznałam tam koleżankę i ona mnie do tego namówiła. Opowiadała, że szybko zarobię pieniądze, a wtedy bardzo ich potrzebowałam, żeby się utrzymać. Myślałam, że chwilę popracuję i wrócę do normalnego życia. Nikt mi wtedy nie powiedział, że wejście do świata prostytucji, jest jak bilet w jedną stronę. To jest jak narkotyk. Nie da się samemu o własnych siłach z tego wyjść” – wyznała Karolina.

Powiedziała też, że próbowała zerwać z tym zawodem, ale nie dostała odpowiedniej pomocy.

– „Od kilku lat mieszkam w Holandii. Chodziłam do różnych urzędów i prosiłam o pomoc finansową. Powiedziałam, że pracuję jako prostytutka i chcę z tym skończyć. Ale żadnej pomocy nie dostałam. Nie mogę inaczej tutaj żyć, bo się nie utrzymam. Chociażby za ten miesiąc muszę zapłacić ponad 3 tys. euro za rachunki, mieszkanie itd. Poza tym, płacę dobrowolnie alimenty na moją córkę. Muszę mieć pieniądze, bo nikt mi nie pomoże” – wyjaśniła.

Teraz okazuje się, że Karolina nadal nie była w stanie ułożyć sobie życia i ma kolejne problemy. Celebrytka podzieliła się z fanami informacją o tym, że rozstała się z partnerem. Na InstaStory zdradziła, że zaufała niewłaściwemu mężczyźnie, dla którego koledzy okazali się ważniejsi niż ona. Powiedziała też, że po rozstaniu znalazła się w trudnej sytuacji finansowej i poprosiła ludzi o pomoc.

– „Parę osób chciało, bym wstawiła numer konta. Jest mi wstyd przed wami, ale nie mam wyboru. Jeśli ktoś chce się dołożyć frajerce bez honoru do rachunków i życia, to proszę bardzo. Wstyd jak cholera, upadłam już bardzo nisko” – napisała.

Jej prośba spotkała się z ogromną falą krytyki. Karolina postanowiła więc wprost napisać, jak wygląda obecnie jej sytuacja.

– „To trudny dla mnie czas. Już od narodzin małej los rzuca mi kłody pod nogi. Złe wybory, zaufanie nieodpowiednim osobom, samotność, stres, depresja, nerwica (…). Czuję się w środku jak mała Karolina potrzebująca więcej uwagi niż inne Karolinki. Mimo wszystko jestem dobrą osobą z sercem na dłoni. Ale ludzie już tak mnie zdeptali, że z Karoliny z “Projektu Lady” nie zostało nic. Nie mam pretensji do świata, nikomu nie zazdroszczę ani źle nie życzę, chcę tylko raz w życiu wstać i nie martwić się o nic, czuć się dobrze” – napisała Karolina.

Dalej wyznała, że nie wie, co zrobić ze swoim życiem. Jest zagubiona i nie widzi przed sobą żadnych perspektyw.

– „W głowie mam czarną dziurę i zero perspektyw. Chciałabym zapaść się pod ziemię, zniknąć i obudzić się, jak już będzie po wszystkim. (…) Tylko Bóg wie, co mi zapisał w kartach, ale szczerze mówiąc, już mam dość męczenia się z tym całym światem i ludźmi. Zmęczyło mnie życie okropnie, a męczenia nie ma końca” – pisze.

Liczymy, że Karolinie w końcu uda się poskładać życie do kupy i odbudować kondycję psychiczną. Obserwatorzy celebrytki nie mają wątpliwości, że powinna poszukać pomocy specjalisty.

Jacek z „Królowych życia” latami ukrywał prawdziwą tożsamość. Dagmara jest wściekła.

Źródło: Instagram, Fakt

Masaż leczniczy z konsultacją
Masaż leczniczy z konsultacją
39,99 zł
16 dni
do końca oferty!
Masaż leczniczy z konsultacją od 39,99 zł w Gabinecie Masażu Ogrodowa 19

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz