Home Kategorie Życie Restauracja z Torunia nie obsługuje policjantów i ich rodzin. To wywołało burzę w internecie.

Restauracja z Torunia nie obsługuje policjantów i ich rodzin. To wywołało burzę w internecie.

Restauracja z Torunia „Byczy Burger” na początku marca wywiesiła na drzwiach plakat z informacją, że lokal nie obsługuje policjantów i ich rodzin. W sieci zawrzało.

Przedstawiciele lokalu zapewniają, że wywieszenie plakatu nie wiązało się z szukanie rozgłosu.

– “Jak niektórzy już zauważyli na naszej witrynie od kilku dni wisi pewien plakat. Jest na nim jasna informacja – nie obsługujemy policjantów i ich rodzin. Nie informowaliśmy o tym w mediach społecznościowych bo nie szukamy rozgłosu. Na miejscu co chwilę słyszymy słowa wsparcia ze strony naszych klientów” – czytamy w komunikacie na stronie restauracji.

Właściciele restauracji twierdzą, że w reakcji na plakat otrzymali mnóstwo negatywnych komentarzy.

– “Dziś w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy telefon z pytaniem czy plakat nadal wisi. Po chwili zalała nas masa najniższych możliwych ocen i niepochlebnych komentarzy. Nawet w chwili pisania tego postu co chwila pojawiają się nowe. Zdjęcia profilowe wielu z tych osób wskazują jednoznacznie przynależność lub sympatyzowanie z policją” – czytamy dalej w komunikacie.

Przedstawiciele Byczego Burgera wyjaśniają na swoim profilu skąd wzięła się u nich ta niechęć do policjantów. Mówią o zatrzymaniu za brak maseczki i wielogodzinnym przetrzymywaniu w radiowozie.

– “Dla jasności: plakat nie wisi od tak sobie. Jest to reakcja na zachowanie policji w stosunku do nas – bezpodstawne zatrzymanie, wielogodzinne przetrzymywanie w radiowozie w kajdankach, poniżanie, agresję, wywiezienie do innego miasta i wypuszczenie w nocy bez możliwości odwiezienia na miejsce zatrzymania. A to wszystko w sumie za brak maseczki. Sąd oddalił wszystkie zarzuty w stosunku do nas i uznał zatrzymanie za bezzasadne, policja nie ma sobie nic do zarzucenia. Na strajkach przedsiębiorców byliśmy świadkami gazowania i bicia niewinnych, spokojnych i pokojowo nastawionych osób, plakat jest też formą sprzeciwu wobec takich sytuacji.”

Policjanci nie komentują sprawy.

– „Sprawa nie dotyczy toruńskich policjantów, ani nie orzekał w tej sprawie sąd toruński. Prawdopodobnie chodzi o zdarzenia, które miały miejsce na strajku przedsiębiorców, a nie działy się w Toruniu” – informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Fakt o sprawę zapytał Komendę Stołeczną Policji.

– „Nie komentujemy spraw dotyczących konkretnych uczestników protestów” – przekazało biuro prasowe KSP.

Portal nowosci.com zapytał o sprawę Bożenę Sawicką, Miejską Rzecznik Konsumenta w Toruniu.

– „Nie znam przepisu, który by dawał przedsiębiorcy możliwość dokonywania wyboru klientów, których obsługuje, a których nie obsługuje. Natomiast nie znam też przepisu, który by karał za takie działania. Na pewno jest to niezgodne z zasadami współżycia społecznego i trudno mi zrozumieć, z czego to wynika” – podkreśliła rzecznik Bożena Sawicka w rozmowie z portalem Nowosci.com.

Źródło: facebook.com, nowosci.com, fakt.pl

Kurs online: Konsultant ślubny z MEN
Kurs online: Konsultant ślubny z MEN
69,00 zł
249,00 zł
Oferta zakończona!
Kurs online: konsultant ślubny – organizator wesel i przyjęć ślubnych z zaświadcz. MEN za 69 zł w P&M Management Group

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz