Home Kategorie Poruszające Matka podejrzanego o zabójstwo małej Hani przerywa milczenie. Szokujące słowa.

Matka podejrzanego o zabójstwo małej Hani przerywa milczenie. Szokujące słowa.

Trzyletnia Hania nie wytrzymała piekła, jakie zgotowali jej najbliżsi. Została praktycznie skatowana na śmierć przez matkę i jej konkubenta. Matka mężczyzny zdecydowała się w końcu na wypowiedź.

Pani Małgorzata mieszka w Kłodzku, pół godziny pieszo od kamienicy przy ul. Więźniów Politycznych, gdzie doszło do tragicznej śmierci 3-letniej Hani.

– “Nie mam nic wspólnego z tą sprawą” – mówi dziennikarzom “Gazety Wyborczej”.

Zaraz potem dodaje, że boi się nawet wyjść z domu.

– “Ludzie mówią do mnie “matka mordercy”. A gdybym wiedziała, to zrobiłabym wszystko, żeby to się nie wydarzyło” – podkreśla matka Łukasza B.

Lucyna K. i Łukasz B. usłyszeli zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa dziecka. Mieli katować 3-letnią Hanię od 2018 r. Sąsiedzi zgłaszali urzędom, że w tym domu dochodzi do przemocy. Nerwowość Łukasza zauważyła również jego matka. Twierdzi jednak, że nasiliło się to od kiedy zaczął się spotykać z Lucyną.

Słyszała, że Lucyna w domu dziecka była karana zimnym prysznicem i miała ją prosić, żeby nie robiła tego swoim dzieciom. Co jakiś czas dokarmiała też przyszywane wnuczki ciepłym obiadem, ponieważ matka karmiła je głównie kanapkami. O swoim synu nie mówi prawie w ogóle.

Nie umie się pogodzić z tym, że Łukasz jest oskarżony o zabójstwo.

– “Próbowałam to sobie tłumaczyć na różne sposoby. I to może dlatego, że jak był malutki, to mąż mnie strasznie bił” – zastanawia się. Niedawno starsza córka Lucyny powiedziała jej, że siostrzyczka zasłaniała głowę rękami, gdy mężczyzna koło niej przechodził.

– “Wcześniej tego nie wiedziałam” – zapewnia.

Widziała wcześniej u Hani siniaki, ale Lucyna miała tłumaczyć, że to uczulenie, bo mieszkanie jest wilgotne i zagrzybione. Wierzyła. Teraz boi się iść na pogrzeb 3-latki.

– “Jutro wyjeżdżam. Nie na zawsze, ale boję się tu na razie zostać. Mam duże nieprzyjemności, ludzie mówią do mnie “matka mordercy”” – mówi dziennikarzom “Gazety”.

– “Gdybym ja wiedziała, to zrobiłabym wszystko, co w mojej mocy, żeby to się nie wydarzyło. Gdzież tak małe dziecko urządzić. Wie pani, co ja czuję? Przecież kochałam Hanię jak swoją wnuczkę” – podkreśla.

Minister nie mógł już dłużej czekać. Rząd podjął ważną decyzję.

Źródło: Gazeta Wyborcza

 

Kurs online: Stylizacja paznokci 
Kurs online: Stylizacja paznokci 
59,00 zł
99,00 zł
Oferta zakończona!
Kurs online: Podstawy stylizacji paznokci z zaświadcz. ukończenia kursu za 59 zł z P&M Management Group (zamiast 99 zł)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
14
Zły
Zły
10

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz