Home Kategorie Ludzie Norbi we wzruszających słowach o Krawczyku. “To był ktoś, to był gość”.

Norbi we wzruszających słowach o Krawczyku. “To był ktoś, to był gość”.

Norbi we wzruszających słowach o Krawczyku. “To był ktoś, to był gość”.

Krzysztof Krawczyk, gwiazda polskiej estrady, nie żyje. Zmarł na COVID-19. Inne gwiazdy wspominają go wyjątkowo ciepło i trudno się dziwić.

Krzysztof Krawczyk zmarł w poniedziałek wielkanocny, 5 kwietnia, w łódzkim szpitalu. Jeszcze przed kilkoma dniami artysta cieszył się z powrotu do domu na święta Wielkiej Nocy. Nie było mu to jednak dane.

– “Spotkałem Krzyśka w 1999 roku. On wtedy robił coś dla telewizji, a my nagrywaliśmy płytę „Norbi 2000”, na której były nietypowe duety z ludźmi niezwiązanymi z muzyką. I tak rozmawiamy z menadżerem, że przydałby się ktoś, kto śpiewa i wtedy trafił się Krzysiek, który spadł nam z nieba” – wspominał w rozmowie z „Faktem” Norbi (Norbert Dudziuk).

– “Krzysiek był wówczas po długiej przerwie. Ja byłem na fali i to się idealnie złożyło, że nagraliśmy w duecie utwór „Piękny dzień”, do którego zrobiliśmy teledysk” – dodał nasz rozmówca.

– “Kiedy przyjechał do Olsztyna nagrać ten kawałek, zrobił to w 40 minut. Wszedł i wyszedł. Profesjonalista w pełnym tego słowa znaczeniu” – przyznał Norbi.

– “Kiedy utwór zaczął być grany w stacjach radiowych, zaczęli zgłaszać się do niego różni wykonawcy i twórcy” – wskazał piosenkarz.

– “Na słynnym wywiadzie w programie Wojka Jagielskiego zażartowałem i powiedziałem do niego Krzysiek – ojcze, a on Norbi – synu. I taka anegdota powstała, że jestem jego synem, a on moim ojcem, i ludzie uwierzyli i zawsze pozdrawiali mojego przyszywanego ojca” – wspominał Norbi.

– “Kiedy pojechałem do Krzyśka i Ewy do domu, traktowali mnie jak syna. Bardzo miło mnie przyjęli i ugościli. Siedzieliśmy nawet w saunie, gdzie Krzysiek opowiadał historie ze Stanów Zjednoczonych i z lat młodzieńczych” – przyznał.

– “Krzysiek podarował mi taką wspaniałą koszulę Versace, którą pielęgnowałem i bardzo hołubiłem. Parę lat temu oddałem ja na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. I ta koszula poszła za bardzo dobre pieniądze” – tłumaczył w rozmowie z „Faktem” Norbi.

– “Ostatnio widzieliśmy się 1,5 roku temu jeszcze przed pandemią. Wtedy zaprosili mnie do swojego pięknego busa i jego cudownej garderoby, pogadaliśmy, pośmialiśmy się i umówiliśmy się na spotkanie. Wybierałem się z żoną do niego, ale zawsze było coś na przeszkodzie” – przyznał nasz rozmówca.

– “Wspominam Krzyśka wspaniale, jako ciepłego, wesołego super gościa, zawodowca, świetnego wokalistę i takiego faceta do rany przyłóż, to był ktoś, to był gość. Strasznie to przeżyłem, bo to młody gość, co to jest 74 lata?” – stwierdził.

Ważne! Te objawy sygnalizują ciężki przebieg koronawirusem.

Źródło: Fakt

Kurs online: Trenera Personalnego z MEN
Kurs online: Trenera Personalnego z MEN
49,99 zł
18 dni
do końca oferty!
Kurs online: Trenera personalnego z zaświadczeniem MEN za 49,99 zł w Akademii Dietetycznie Poprawni

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz