Home Kategorie News Będzie strajk pielęgniarek. Wiemy, kiedy odejdą od łóżek.
646

Będzie strajk pielęgniarek. Wiemy, kiedy odejdą od łóżek.

Będzie strajk pielęgniarek. Wiemy, kiedy odejdą od łóżek.

– Chcemy poprawy warunków pracy tu i teraz! Nie mamy czasu czekać na perspektywę do 2027 roku, bo wtedy przeciętny wiek pielęgniarki to będzie 58 lat. Taka osoba ma stać przy łóżku chorego – mówiła przewodnicząca OZZPiP, Krystyna Ptok.

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zapowiedziała, że w maju pielęgniarki odejdą od łóżek pacjentów.

– „W Polsce w szpitalu covidowym przy 100 łóżkach mamy pół pielęgniarki, a w Europie będziemy mieli jedną. Pracujemy na 2 albo 3 etatach” – mówiła w rozmowie z Radiem ZET Krystyna Ptok.

– „Już wszyscy są tą sytuacją zmęczeni, rozdrażnieni, wściekli. Chcą pomóc wszystkich pacjentom, ale okazuje się, że się nie da” – komentuje szefowa OZZPiP.

Ptok dodała, iż na maj pielęgniarki oraz położne planują dwugodzinny strajk. Zapytana o to, czy będzie to strajk generalny stwierdziła, że wyobraża sobie taki w trakcie pandemii, ale jego ocena byłaby wyjątkowo negatywna.

– „Byłoby to grubo nie w porządku w stosunku do pacjentów” – komentuje pielęgniarka.

– „Jeśli dojdzie do strajku generalnego, to winę poniesie rząd. Od września próbujemy zainteresować ministra Niedzielskiego sytuacją pielęgniarek” – mówi szefowa Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych.

Działaczka mówi, że system jest niewydolny.

– „Praca po 300 godzin, praca z zaburzeniem rytmu biologicznego, to może przynieść nieoczekiwane skutki zdrowotne dla nas. Pracujemy już ostatkami sił, choć na jesieni wydawało się już, że padniemy. Wykonujemy 250 proc. należnej normy” – komentuje pielęgniarka.

Ptok obawia się, że część jej koleżanek po pandemii będzie wymagać pomocy psychiatrycznej.

– „Liczba zgonów i wywożonych osób z oddziałów mocno obciąża psychikę. Nawet psychologowie mówią, że im samym też jest trudno pomagać. Jeśli wywozi się 25-30 letnią osobę, która ma dzieci, rodzinę, to jest to ciężkie” – opowiada pielęgniarka, podkreślając, że gdyby nie pandemia, to Warszawa byłaby dziś “biała”. Czyli pełna protestujących pielęgniarek.

W marcu strajk zorganizowali lekarze rezydenci. Przewodniczący Porozumienia Rezydentów Piotr Pisula powiedział, że gwoździem do trumny była decyzja w sprawie przełożenia egzaminów specjalizujących dla lekarzy na jesień.

– „Minister Zdrowia wydaje kolejne szkodliwe decyzje – zamiast uwolnić kilka tysięcy młodych lekarzy po testowej części Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, woli trzymać ich w gotowości do części ustnej (niepraktykowanej nigdzie indziej w UE). Lekarze dwoją się i troją, zastępują chorych kolegów na dyżurach, nie będąc w stanie zabezpieczyć podstawowych standardów świadczeń dla pacjentów, a minister w tym czasie blokuje powrót kilku tysięcy specjalistów do pracy” – tłumaczyli powody swojego protestu.

Rezydenci zaapelowali o spotkanie z szefem resortu zdrowia, jednak ten zapowiedział, że póki co do spotkania nie dojdzie.

– „Teraz musimy się skoncentrować na III fali i zewrzeć szyki. Potem zapraszam – jestem otwarty na rozmowę o Waszej pracy i przyszłości. Kontakt do mnie Państwo macie” – napisał wtedy Adam Niedzielski.

Nie żyje 15-latek zakażony koronawirusem. „Miał typowe objawy”. To najmłodsza ofiara koronawirusa w tym regionie.

Źródło: Radio ZET

Kurs Excel: rok nauki online
Kurs Excel: rok nauki online
39,00 zł
Oferta zakończona!
Roczny dostęp do lekcji online z zakresu MS Excel za 39 zł na platformie iExcel.pl

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz