Home Kategorie Ludzie Marian Lichtman ostro o koncercie ku pamięci Krawczyka. „Jeśli Krzysiu z góry to oglądał, to był zniesmaczony”.
4.64K

Marian Lichtman ostro o koncercie ku pamięci Krawczyka. „Jeśli Krzysiu z góry to oglądał, to był zniesmaczony”.

Marian Lichtman ostro o koncercie ku pamięci Krawczyka. „Jeśli Krzysiu z góry to oglądał, to był zniesmaczony”.

Zespół Trubadurzy, w którym Krzysztof Krawczyk rozpoczynał muzyczną karierę nie mógł dla niego zaśpiewać w trakcie niedzielnego koncertu.

– „Nie dostaliśmy zaproszenia. Jeśli Krzysiu z góry to oglądał, to na pewno był zniesmaczony brakiem Trubadurów” – stwierdza w rozmowie z “Faktem” rozżalony Marian Lichtman.

– „Nasze piosenki śpiewał Pectus. To smutne, bo byliśmy gotowi oddać Krzysiowi hołd. Niełatwo się to nam oglądało” – mówi nam Lichtman. Według niego za tę sytuację odpowiada menedżer świętej pamięci piosenkarza. – „Andrzej Kosmala nas blokuje. On był współodpowiedzialny za scenariusz niedzielnego koncertu i nie wyobrażał sobie tam naszego udziału. Wszystko dlatego, że on nie uznaje czasu, który Krzysztof spędził przed solową karierą z Trubadurami. To skandal, bo ja się z Krzysiem do końca jego życia bardzo przyjaźniłem” – dodaje.

Pomimo wszelkich niesnasek, sam koncert podobał się Lichtmanowi.

„Telewizja Polska stanęła na wysokości zadania. Goście dali z siebie wszystko. Nieraz mi się łezka w oku zakręciła. Najbardziej podobał mi się Sławomir z żoną Kajrą. Było mu najbliżej do Krzysia. Wykazał się podobnym głosem, poczuciem humoru i lekkością na scenie. Genialna były też Sylwia Grzeszczak i Maryla Rodowicz” – opowiada.

Marian Lichtman chciałby, aby odbywały się kolejne wydarzenia poświęcone pamięci jego zmarłego kolegi.

„Musimy przełknąć tę gorzką pigułkę, że nas nie było w Opolu, licząc, że będą jeszcze inne koncerty dla Krzysia, gdzie Andrzej Kosmala nie będzie się wtrącał” – dodaje członek zespołu Trubadurzy. – „Na scenie mówiono, by zakopać topory wojenne i konflikty i my bez względu na wszystko chcieliśmy właśnie być ponad tymi sporami i wystąpić, ale nie przeskoczymy wrogości, jaką otrzymujemy z drugiej strony” – mówi Marian Lichtman.

Syn Krzysztofa Krawczyka nie dostał zaproszenia na koncert upamiętniający ojca. „Bardzo mi smutno…”

Źródło: Fakt

Jazda sportowym autem po torze
Jazda sportowym autem po torze
109,00 zł
119,00 zł
200 dni
do końca oferty!
Przejazd wybranym sportowym autem po torze od 109 zł z firmą motoprezent.pl – wiele lokalizacji do wyboru

Twoja reakcja?

Super
Super
1
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz