Home Kategorie Ludzie 13 lat temu zmarła Agata Mróz. Poświęciła życie dla swojej córki. Jak teraz wygląda Liliana?

13 lat temu zmarła Agata Mróz. Poświęciła życie dla swojej córki. Jak teraz wygląda Liliana?

13 lat temu zmarłą Agata Mróz. Siatkarka poświęciła swoje życie dla córki. Mimo iż zmagała się ze śmiertelną chorobą, przestała się leczyć, aby móc ją urodzić. Niestety, zmarła 2 miesiące po narodzinach Liliany. Miała zaledwie 26 lat.

Śmierć Agaty Mróz wstrząsnęła całą Polską. Przez swoje bohaterstwo siatkarka jeszcze długo była opłakiwana przez wiele osób. Do tej pory ludzie ją wspominają.

Agata Mróz-Olszewska była utalentowaną siatkarką i reprezentantką Polski. Jej historią żył cały kraj. Gdy najpierw pojawiły się informacje o tym, że choruje na białaczkę, a później, kilka dni przed kwalifikacją do przeszczepu szpiku kostnego, okazało się, że jest w ciąży i postanowiła za wszelką cenę urodzić córkę.

Przeszczep mógł mieć miejsce dopiero po porodzie. W kwietniu Agata urodziła córkę, a w maju dokonano transplantacji. Gdy wszyscy byli przekonani, że z tej walki siatkarka wyjdzie zwycięsko, doszło do najgorszego. 2 tygodnie po operacji, 4 czerwca 2008 siatkarka zmarła z powodu posocznicy i wstrząsu septycznego.

Córka Agaty Mróz ma obecnie 13 lat. Wychowuje ją ojciec Jacek Olszewski. Nigdy nie namawiał nastolatki, aby próbowała grać w siatkówkę i nie był nawet zwolennikiem takiego pomysłu. Nastolatka próbowała sprawdzać się w innych dziedzinach, ale ostatecznie to sport wciągnął ją najbardziej. Liliana chciałaby iść w ślady matki.

– „Ja wręcz broniłem, bo nie chciałem, żeby ona żyła w takim stereotypie, że skoro mama grała to i Lilka musi grać. Więc tak naprawdę ja ją nawet mocno chroniłem od tej siatkówki” – mówił niedawno Jacek Olszewski w “Dzień dobry TVN”.

Liliana z czasem coraz bardziej przypomina mamę, również pod względem fizycznym. Odziedziczyła po niej nie tylko wzrost i umiejętności, ale i piękny uśmiech.

Córka Agaty Mróz była niedawno wraz z ojcem w „Dzień Dobry TVN”. Nastolatka przyznała, że nie wszystkim do gustu przypadła decyzja jej matki, a z konsekwencjami boryka się do dzisiaj, co nie jest przyjemne i przez jakiś czas mocno ją to dotykało.

– „Niestety hejterzy są bezlitośni. Piszą w internecie, że gdyby nie ty, to mama wciąż by żyła. Co czujesz, czytając takie komentarze ludzi pełnych jadu i hejtu?” – zapytał o to Lilianę prowadzący program Marcin Prokop.

– „Kiedyś miałam tak, że brałam to do siebie i tak myślałam, ale mam dużo przyjaciół i rodzinę, którzy mi mówili, że tak nie jest, bo dużo razy się tym martwiłam i miałam z tym problem. Każdy zaprzeczał i mówił dlaczego tak naprawdę żyję. Cieszę się, że mam takie osoby” – mówiła o hejcie Liliana Olszewska.

Decyzja Agaty o urodzeniu córki od samego początku wzbudzała wielkie emocje, ale jak niejednokrotnie mówił jej mąż, nie zmieniłaby jej. Siatkarka była w pełni świadoma konsekwencji.

W noc przed śmiercią Jacek Olszewski pojechał z Wrocławia do Katowic po antybiotyk, który miał pomóc w walce z zakażeniem. Gdy wrócił stan Agaty był już krytyczny. Po śmierci żony przekazał jej ostanie słowa, które pokazały tylko, ze była przekonana do słuszności swojej decyzji i była z tego powodu szczęśliwa.

– „Bądź szczęśliwy, nie żałuję swojej decyzji. Gdybym miała jeszcze raz wybierać, wybrałabym tak samo. Jestem szczęśliwa, odchodzę spełniona” – powiedziała Agata Mróz tuż przed śmiercią.

Kiedyś była najcięższą kobietą na świecie. Niesamowite, jak schudła. Pomogły jej operacje i… seks.

Fotomagnesy ze zdjęciem
Fotomagnesy ze zdjęciem
12,90 zł
60 dni
do końca oferty!
Fotomagnesy na lodówkę ze zdjęciem: różne formaty od 7,90 zł z Colorland.pl

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz