Home Kategorie Porady Druga dawka ich powaliła. Świdrujący ból całego ciała i “kac gigant”.

Druga dawka ich powaliła. Świdrujący ból całego ciała i “kac gigant”.

Druga dawka ich powaliła. Świdrujący ból całego ciała i “kac gigant”.

Po drugiej dawce Moderny u 30-letniej Oli pojawiły się wymioty, gorączka, ból kości i stawów. Kobieta czuła się naprawdę bardzo źle i nie jest w tym przypadku odosobniona.

Po pierwszej dawce Moderny 30-letnia Sylwia zauważyła u siebie typowe “covidowe ramię”, czyli zaczerwienienie i bolesność w miejscu wkłucia. Druga dawka szczepionki, jeszcze bardziej pogorszyła jej objawy.

– “Od znajomych nasłuchałam się, że po drugiej dawce będzie gorzej. Faktycznie, mniej więcej po 12 godzinach od szczepienia zaczęłam czuć się źle. Wzięłam lek i liczyłam, że przejdzie. Nie przeszło. Zaczęło się od fali gorąca i zimna – czułam, że jestem rozgrzana, a jednocześnie było mi zimno. Do tego silne bóle całego ciała. Bolały mięśnie, stawy, kości, głowa” – mówi w rozmowie z Medonetem.

– “Na drugi dzień było lepiej, ale to raczej zasługa leków przeciwbólowych. Do zestawu objawów dołączyły zawroty głowy. Wszystkim, którzy czekają na drugą dawkę, powtarzam teraz: nie planujcie nic na dzień, dwa po szczepieniu. Możecie nie być w stanie ruszyć się z domu” – mówi Sylwia, która szczepiła się Moderną.

Drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 nie najlepiej zniosła też Ola. Ona też zalicza się do grona 30-latków.

– “Po dwóch godzinach od zaszczepienia poczułam, że scenariusz z reakcji po pierwszej dawce szczepionki będzie taki sam. Byłam “rozbita”, zaczynała boleć mnie ręka, pojawił się też stan podgorączkowy – opowiada w rozmowie z Medonetem. – Po jednej dawce paracetamolu objawy ustały. Myślałam, że to koniec. Niestety, po 10 godzinach od zaszczepienia objawy wróciły ze zwielokrotnioną siłą. Zaczęło się od dreszczy i gorączki. Po godzinie doszedł ogromny, świdrujący ból całego ciała. Kolejna dawka paracetamolu pomogła, ale tylko na godzinę. Zaczęły oblewać mnie zimne poty, drżenie i ból ciała nie ustawały, pojawiły się też wymioty i ból głowy. Objawy nie ustępowały przez kolejne godziny” – stwierdziła.

– “Po nieprzespanej nocy, próbując wstać z łóżka, czułam ogromny ból wszystkich mięśni i stawów w ciele. Wyprostowanie pleców było ogromnym wyczynem, tak samo jak przejście kilku kroków. Osłabienie towarzyszyło mi przez cały kolejny dzień, a ostatnie dolegliwości, tj. ból ręki czy ból głowy, całkowicie minęły po ok. 35 godzinach od pojawienia się pierwszych objawów. Tak przeorała mnie druga dawka Moderny…” – dodaje.

Kolejna osobą, która wyjątkowo źle przeżyła szczepionkę Moderny, były 35-letni Jarek. O dziwo objawy pojawiły się dopiero po drugiej dawce.

– “Po pierwszej dawce nic mi nie było, ale druga mnie zmiotła. Czułem się jak na kacu gigancie. Ból głowy, mięśni, osłabienie – przyznaje w rozmowie z Medonetem. – Najchętniej przespałbym dwa dni. Jeszcze nigdy po żadnym leku tak się nie czułem – opowiada 35-letni Jarek. – Mój starszy brat, który nigdy nie choruje, też czuł się fatalnie. Miał na sobie trzy warstwy ubrań, do tego leżał pod kołdrą i kocem i wciąż było mu zimno. Taka ciężka grypa, która zwala cię z nóg nie wiadomo kiedy” – opisał.

Kolejną ofiarą problemów po szczepionce była 30-letnia Ola.

– “Pierwsze objawy po drugiej dawce szczepionki Moderna pojawiły się po kilku godzinach” – relacjonuje Gosia.

– “Na początku był to lekki ból ramienia i uczucie rozbicia. Mniej więcej po dziewięciu–dziesięciu godzinach pojawiła się gorączka, a dodatkowo dosyć silne bóle kości i stawów, które utrzymywały się przez cały kolejny dzień i noc. W drugim dniu po szczepieniu większość objawów ustąpiła, ale odczuwałam jeszcze osłabienie organizmu i towarzyszący mu ból głowy. Ramię przestało boleć dosyć szybko, przez kilka dni widoczny był jednak rumień w miejscu szczepienia, który czasami bladł, a w niektórych momentach zaczerwienienie było mocno widoczne. Ostatecznie zniknęło po ok. pięciu dniach od szczepienia” – opisuje.

– “Od znajomych nasłuchałam się, że po drugiej dawce będzie gorzej. Faktycznie, mniej więcej po 12 godzinach od szczepienia zaczęłam czuć się źle. Wzięłam lek i liczyłam, że przejdzie. Nie przeszło. Zaczęło się od fali gorąca i zimna – czułam, że jestem rozgrzana, a jednocześnie było mi zimno. Do tego silne bóle całego ciała. Bolały mięśnie, stawy, kości, głowa” – mówi w rozmowie z Medonetem.

– “Na drugi dzień było lepiej, ale to raczej zasługa leków przeciwbólowych. Do zestawu objawów dołączyły zawroty głowy. Wszystkim, którzy czekają na drugą dawkę, powtarzam teraz: nie planujcie nic na dzień, dwa po szczepieniu. Możecie nie być w stanie ruszyć się z domu” – mówi Sylwia.

– “Po dwóch godzinach od zaszczepienia poczułam, że scenariusz z reakcji po pierwszej dawce szczepionki będzie taki sam. Byłam “rozbita”, zaczynała boleć mnie ręka, pojawił się też stan podgorączkowy” –  opowiada.

– “Po jednej dawce paracetamolu objawy ustały. Myślałam, że to koniec. Niestety, po 10 godzinach od zaszczepienia objawy wróciły ze zwielokrotnioną siłą. Zaczęło się od dreszczy i gorączki. Po godzinie doszedł ogromny, świdrujący ból całego ciała. Kolejna dawka paracetamolu pomogła, ale tylko na godzinę. Zaczęły oblewać mnie zimne poty, drżenie i ból ciała nie ustawały, pojawiły się też wymioty i ból głowy. Objawy nie ustępowały przez kolejne godziny” – stwierdziła.

Takie objawy po szczepieniu, nie są niczym niezwykłym:

– “Gdybyśmy wcześniej, jako społeczeństwo, powszechnie szczepili się chociażby przeciw grypie, wiedzielibyśmy, że faktycznie takie objawy nie tylko występują, ale ich pojawienie się jest naturalne” – tłumaczy dr Fiałek.

– “Jednak przed pandemią COVID-19 odsetek wyszczepienia przeciw grypie w Polsce wynosił 4 proc., podczas gdy np. w Holandii było to 70 proc. Zwyczajnie nie wiemy, jakie objawy mogą wystąpić po szczepieniu, ponieważ z nich nie korzystamy. Po prostu” – dodaje.

– “Takie objawy pojawiają się najczęściej po pierwszej dawce u ozdrowieńców, a u osób, które COVID-19 nie przechorowały – po drugiej. Wynika to z faktu, iż wówczas dochodzi do stabilizacji generowanej odpowiedzi odpornościowej. Można uznać, że w obu przypadkach jest to więc dawka przypominająca, tzw. booster. Dawka przypominająca (I u ozdrowieńców COVID-19 oraz II w przypadku osób, które COVID-19 nie przechorowały) wiąże się z większą częstością oraz nasileniem objawów poszczepiennych. Natomiast w dalszym ciągu są to odczyny o charakterze łagodnym do umiarkowanego i są najczęściej krótkotrwałe. Zwykle do 72 godzin od wystąpienia, takie objawy powinny samoistnie ustąpić” – dodaje dr Fiałek.

– “U osób młodszych układ odpornościowy jest bardziej reaktywny. Oznacza to, że łatwiej można go wystymulować, pobudzić do działania. Dlatego też to właśnie u osób młodszych częściej dochodzi do wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych w porównaniu do populacji osób starszych” – stwierdza. Dlatego też, musimy się pogodzić z tym, że takie objawy po prostu czasem występują.

Krzysztof Krawczyk Junior jest szaleńczo zakochany. Pokazał zdjęcia z ukochaną. Urlop spędzają nad morzem.

Źródło: medonet

Kriolipoliza i masaż pobudzający
Kriolipoliza i masaż pobudzający
99,99 zł
194,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Wyszczuplająca kriolipoliza z masażem i konsultacją od 99,99 zł w gabinecie Babski Raj w Bielsku-Białej (do -48%)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz