Home Kategorie Życie Ratownicy medyczni masowo przechodzą na zwolnienia lekarskie. Do chorych przyjeżdżają strażacy. „To jest katastrofa”.

Ratownicy medyczni masowo przechodzą na zwolnienia lekarskie. Do chorych przyjeżdżają strażacy. „To jest katastrofa”.

Ratownicy medyczni masowo przechodzą na zwolnienia lekarskie. Do chorych przyjeżdżają strażacy. „To jest katastrofa”.

Ratownicy protestują i masowo biorą zwolnienia. O tym, że planują przejść na L4, informowali już miesiąc temu. W Warszawie niemal połowa karetek nie wyjechała w środę ze stacji pogotowia.

Ratownicy protestują w związku ze zbyt niskimi pensjami. W środę w Warszawie około połowa karetek nie wyjechała ze stacji, bo ratownicy poszli na L4. Problem z obsadzeniem załóg karetek jest też w Białymstoku, Wrocławiu czy Chełmie.

O tym, że planują iść na zwolnienia do 5 września, ratownicy mówili już miesiąc temu.

– „Nikt od tamtej pory nie próbował z nami porozmawiać czy podjąć jakiegoś zdroworozsądkowego kompromisu, by tej sytuacji zapobiec” – mówił Radiu ZET ratownik z Warszawy Marcin Serwach.

Stacja pogotowia twierdzi, że sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców Warszawy i okolic. W sytuacji, gdy nie ma dostępnej karetki, na miejsce przyjeżdżają strażacy. Do zasłabnięć latają też śmigłowce LPR.

Jak przekazał Paweł Owczarski z biura prasowego Meditrans, w środę część ratowników nie przyszła do pracy. Jak dodał, w ciągu zwykłego dnia do dyspozycji warszawiaków jest 80 zespołów ratownictwa medycznego, które średnio wyjeżdżają ok. 500 razy, co na każdy zespół daje mniej więcej 6 – 8 wyjazdów na dobę.

– „W związku z tym, że część pracowników zgłosiła niedyspozycyjność, ci którzy czują się odpowiedzialni za pacjentów i przyszli dzisiaj do pracy, będą mieli więcej interwencji” – powiedział Paweł Owczarski.

– „Na szczęście sytuacja nie jest tak drastyczna jak w innych, mniejszych stacjach pogotowia” – dodał.

O niedoborach w stołecznym pogotowiu na Facebooku poinformował Jan Śpiewak.

– “Uwaga, stan wyjątkowy w Warszawie i okolicach. Ponad połowa karetek (nawet 40 z 68) nie wyjechała dzisiaj na ulice Warszawy i całego regionu warszawskiego” – napisał. – “To jest prawdziwa katastrofa” – dodał.

O protest ratowników w środę zapytano w Wejherowie ministra Adama Niedzielskiego. Zapewnił, że “wszystkie informacje są monitorowane, także przyczyny, które ewentualnie odpowiadają za konflikty”.

– „W przypadku ratowników, którzy są zatrudnieni – nie kontraktowi – nie mamy praktycznie w ogóle do czynienia ze zjawiskiem jakichkolwiek problemów na linii pracodawca – pracownik” – powiedział Niedzielski.

Przyznał też, że inaczej sytuacja wygląda w przypadku pracowników kontraktowych.

– „Tu są pewnego rodzaju negocjacje, spory z pracodawcami, ale nawet w sytuacji eskalacji sporów jesteśmy w stanie zapewnić ekipy czy zespoły, które będą utrzymywały stabilność systemu ratownictwa medycznego” – zapewnił Niedzielski. Jak dodał, “już angażujemy ratowników ze straży pożarnej”.

Poinformował, że cały czas MZ prowadzi dialog ze środowiskiem ratowników medycznych.

– „Jutro chociażby (w czwartek – red.) jest spotkanie ratowników z ministrem Kraską, który w Ministerstwie Zdrowia odpowiada za ten obszar ratownictwa medycznego. Przygotowujemy także rozwiązania regulacyjne. Pracujemy razem ze środowiskiem nad nowym brzmieniem ustawy” – podał minister zdrowia.

Potężna eksplozja. Budynek wyleciał w powietrze. „Szyby wyleciały w sąsiednich blokach”.

Źródło: PAP

Zabiegi na ciało
Zabiegi na ciało
69,99 zł
220,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Aromatyczne zabiegi na ciało od 69,99 zł i więcej w Centrum Medycznym Laser-Med w Bydgoszczy

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz