Home Kategorie Poruszające Kasia odeszła nagle. Osierociła trójkę dzieci. Walcząc o życie córki, nie miała czasu zadbać o swoje zdrowie.

Kasia odeszła nagle. Osierociła trójkę dzieci. Walcząc o życie córki, nie miała czasu zadbać o swoje zdrowie.

Jeszcze nie tak dawno 35-letnia Kasia Kapczyńska z Powidzia walczyła o życie i zdrowie swojej 3-letniej córki Julii, która cierpi na zespół Rettera oraz o powrót do zdrowia ciężko kontuzjowanego 16-letniego syna.

Rodzina Kapczyńskich została mocno doświadczona przez los. Małżeństwo wychowujące trójkę dzieci dwa lata temu otrzymało cios od życia. U najmłodszej córki, Julki, zdiagnozowano zespół Retta. Dziewczynka miała rok, gdy okazało się, że ciężka choroba genetyczna zamknęła ją w jej ciele. Julka, mimo iż ma 3 lata, nie siedzi samodzielnie, nie chodzi i nie mówi. Porozumiewa się wyłącznie za pomocą oczu.

– „Kiedy Kasia dowiedziała się, że Julka ma zespół Retta, to to stało się priorytetową sprawą w jej życiu. Codziennie jeżdżenie po lekarzach , rehabilitantach, szpitalach” – wspomina przyjaciółka Kasi w rozmowie z lokalnym portalem “Gniezno – Nasze Miasto”.

To jednak nie był koniec problemów Kapczyńskich. 16-letni Wiktor niedawno niefortunnie stracił równowagę na krawężniku. Doznał poważnej kontuzji.

– „Zerwaniu uległy wszystkie mięśnie, ścięgna, został także przerwany nerw strzałkowy. 16-latek jest po dwóch operacjach. Po drugiej z nich doszło do komplikacji – chłopak nie ma czucia w nodze” – opisuje portal.

– „Badaniach zajęły Kasi tyle czasu że zapomniała o sobie… Kaśka miała problemy z kręgosłupem, niedawno dostała również złe wyniki badań mammograficznych i cytologicznych ale niestety brakowało jej czasu żeby zadbać o siebie. Później doszedł jeszcze Wiktor, który przez nieszczęśliwy wypadek rozwalił nogę” – mówi przyjaciółka 35-latki.

3 września wydarzyła się tragedia. Kasia nagle straciła przytomność i trafiła do szpitala. Tam padła przerażająca diagnoza – guz przedmózgowy. Niestety, choroba postępowała bardzo szybko. 4 dni później, lekarze stwierdzili śmierć mózgu. 35-latka została odłączona od respiratora. Kasia odeszła, pozostawiając pogrążonych w smutku dzieci i męża.

Przyjaciele rodziny chcą teraz zebrać pieniądze, aby pomóc Kapczyńskim. Trzeba wyremontować dom samotnego ojca i trójki dzieci, bo w tym znajdują się jeszcze piece kaflowe, które utrudniają im znacząco życie. Nadal trwa też zbiórka na leczenie małej Julki, której rehabilitacja jest bardzo droga.

– „Każdy, kto chce pomóc może wpłacać środki na ten numer konta: 26102041150000900202031854 z dopiskiem Pomoc dla Rodziny Kapczyńskich” – apeluje Agnieszka, przyjaciółka zmarłej, na łamach portalu gniezno.naszemiasto.pl.

Wesprzeć leczenie małej Julki można tutaj.

Zabił pedofila, który zgwałcił jego 8-letnią córkę. „To bohater”.

Źródło: gniezno.naszemiasto.pl

Okulary korekcyjne
Okulary korekcyjne
19,99 zł
120,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Okulary korekcyjne: 19,99 zł za groupon zniżkowy wart 120 zł i więcej opcji w AndyOptic

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
2
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz