Home Kategorie Poruszające Przerażające szczegóły zbrodni z Gdańska. Morderca wydłubał Paulinie oczy! [18+]

Przerażające szczegóły zbrodni z Gdańska. Morderca wydłubał Paulinie oczy! [18+]

Kim trzeba być, aby dopuścić się tak okrutnej i makabrycznej zbrodni. 25-letnia Paulina A. z Gdańska została zamordowana przez swojego narzeczonego. Niewyobrażalne cierpienia matki widziała dwójka malutkich dzieci.

Do dramatu doszło 12 września w domu przy ul. Zielony Trójkąt w Gdańsku. Nagle sąsiedzi usłyszeli dochodzące z mieszkania krzyki. Nie zdziwiło ich to jednak, gdyż nie była to pierwsza awantura w tym domu. Tym razem jednak usłyszeli też potworny płacz i błaganie o pomoc. W mieszkaniu była Paulina A., jej narzeczony Robert G. i dwójka ich dzieci: niespełna roczna Marcelina i 3-letni Maksymilian.

Nagle 29-letni mężczyzna wpadł w szał i rzucił się z nożami na partnerkę. Krzyczał, wyzywał i ranił. Paulina ostatkiem sił zadzwoniła do swojej matki z błaganiem o pomoc. Na miejsce wezwano policję. Gdy funkcjonariusze zjawili się na miejscu, niestety kobiecie nie dało się już pomóc. Przed domem w samej bieliźnie stał Robert G. Był cały we krwi. Z wewnątrz dochodził płacz dzieci. W jednym z pomieszczeń odnaleziono zmasakrowane zwłoki 25-latki.

– „Policjanci go zatrzymali. W domu znaleźli ciało młodej kobiety z licznymi ranami ciętymi i kłutymi. Na miejscu zabezpieczono dowody i ślady biologiczne do ewentualnych badań, a także przedmioty stanowiące dowód przestępstwa” – mówi Faktowi prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

– „Ciało kobiety zostało przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej. Prokurator po zapoznaniu się ze wstępnymi wynikami sekcji zwłok kobiety z uwagi na charakter i rozległość obrażeń na jej ciele przedstawił zatrzymanemu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Do sądu w Gdańsku skierowany został wniosek o tymczasowy areszt dla podejrzanego na okres 3 miesięcy i ten wniosek został przez sąd uwzględniony” – dodaje prok. Duszyński.

To, czego dopuścił się Robert G. było szokiem nawet dla najbardziej doświadczonych śledczych. Prokuratura nie ujawnia wszystkich szczegółów, bo są zbyt drastyczne, ale pewne jest, że Paulina A. umierała w męczarniach.

– „Łącznie było kilkadziesiąt ciosów, kilkadziesiąt ran na ciele, kłutych i ciętych, jak to określił biegły zadane były narzędziem ostrokrawędzistym jakim może być nóż. Głównie były to rany twarzoczaszki i szyi, było ich dwadzieścia, a także było kilkanaście ran na plecach w tym jedna bardzo głęboka, bo dochodząca do płuca. Ciosy były zadawane z ogromną siłą. Część z ran miała tzw. charakter przeżyciowy, czyli kobieta żyła, gdy sprawca zadawał kolejne ciosy” – mówi Faktowi prok. Mariusz Duszyński.

Twarz 25-latki była zmasakrowana. Nieoficjalnie wiadomo, że oprawca wydłubał jej oczy.

Robert G. przyznał się do zabójstwa i złożył wyjaśnienia.

– „Częściowo w tych wyjaśnieniach twierdził, że pewnych rzeczy nie pamięta. Przyznał się, że zadawał ciosy nożami, przedstawił motywy. Nie będziemy ich ujawniać na tym etapie, bo nie jest to wskazane” – dodaje prok. Duszyński.

Robert G. do prokuratury doprowadzony był w ochronnym kasku. Ręce miał zabandażowane, a pod paznokciami nadal była krew.

Mężczyzna prawdopodobnie był pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Na to wskazują okoliczności zatrzymania.

– „Została pobrana od niego krew do dalszych badań. To, jak się zachowywał w trakcie zatrzymania, a także relacje świadków wskazują, że jego zachowanie było dalekie od normy. Jeżeli ktoś zakrwawiony wychodzi przed dom w samej bieliźnie, to już samo w sobie jest dziwne. Więcej niestety nie mogę na razie powiedzieć. Okoliczności wskazują, że mógł znajdować się pod wpływem jakiś środków. Był w stanie psychicznych zaburzeń, nie mnie to oceniać teraz, ponieważ w toku postępowania na pewno powołani zostaną biegli psychiatrzy, którzy zbadają tego mężczyznę i wydadzą opinię na temat stanu jego zdrowia psychicznego oraz poczytalności” – podkreśla prokurator.

Dziennikarze ustalili, że Robert G. już w przeszłości miał problemy z prawem. Potwierdził to prokurator.

– „Na podstawie naszych systemów wiemy, że były prowadzone przeciwko niemu postępowania w sprawie o posiadanie środków odurzających i był skazany za takie przestępstwa” – mówi prok. Mariusz Duszyński.

Bliźniaki wypadły przez okno z 10 piętra. W tym czasie ich matka bawiła się telefonem. O śmierć dzieci obwinia… koleżankę.

Źródło: Fakt

Wybielanie i remineralizacja zębów
Wybielanie i remineralizacja zębów
149,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Wybielanie zębów lampą LED (od 99 zł) wraz z remineralizacją (od 149 zł) w White & Beauty w Bielsku-Białej

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
3
Zły
Zły
2

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz