Home Kategorie Życie Dane, które właśnie zostały udostępnione nie pozostawiają wątpliwości. Czeka nas kolejny wzrost cen.

Dane, które właśnie zostały udostępnione nie pozostawiają wątpliwości. Czeka nas kolejny wzrost cen.

Dane, które właśnie zostały udostępnione nie pozostawiają wątpliwości. Czeka nas kolejny wzrost cen.

​ – “Inflacja w tym roku nie zacznie spadać. To może nastąpić dopiero w przyszłym roku, ale i tak wskaźnik wzrostu cen pozostanie na wysokim poziomie” – mówią ekonomiści.

W piątek GUS podał szybki szacunek inflacji we wrześniu. Według urzędu, wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych wyniósł 5,8 proc. w stosunku do 5,5 proc. w sierpniu. Ekonomiści wskazują, że inflacja będzie rosła jeszcze szybciej i wkrótce osiągnie 7 procent.

– “Jak na razie, inflacja zaskakuje wszystkich, bo jest wyższa niż wcześniej przewidywano. I w tym roku to się nie zmieni. Ciężko powiedzieć, co będzie dalej z cenami ropy i gazu, a te czynniki podbijają inflację, poza tym zaskakuje też wysokość inflacji bazowej, co pokazuje, że presja popytowa jest na tyle silna, że pozwala firmom przenosić rosnące koszty na klientów” – powiedział Dawid Pachucki.

– “Jest duże ryzyko, że inflacja wyniesie 6 proc. w październiku. Obecnie nasza prognoza to 5,9-6 proc., choć to na razie wstępny szacunek. Więcej będziemy wiedzieć w ciągu miesiąca, gdy już będzie wiadomo, jak będą zachowywać się ceny paliw i ceny administrowane” – stwierdził Adam Antoniak z PKO.

Poziom 7 procent czeka nas jednak szybciej niż sądzimy:

– “Na początku roku inflacja może wynieść 6,5 proc., nawet 7 proc. Początek roku oznaczać będzie podwyżki gazu, ogrzewania, wywozu śmieci czy opłat za odbiór nieczystości. Sporo się tego zebrało i te podwyżki podbiją inflację na początku 2022 r.” – powiedział Adam Antoniak z PKO.

– “W przyszłym roku przyjdzie stymulacja fiskalna ze strony Polskiego Ładu, bo przecież minister finansów Tadeusz Kościński nie ukrywa, że ten program ma zwiększyć konsumpcję. Wprawdzie w II połowie roku inflacja przejściowo będzie spadać, bo będzie wynikać z efektu wysokiej bazy (paliwa, żywność) – a więc odwrotnego, który notowaliśmy np. w tym roku – ale będzie to spadek przejściowy i znowu w 2023 inflacja zacznie rosnąć. Sądzimy, że inflacja średnioroczna wyniesie 4,5 proc. w roku 2022. W roku 2023 też będzie na wysokim poziomie, blisko 4 proc., bo po przejściowym spadku na efektach bazy w II połowie przyszłego roku, w kolejnym znowu zacznie odbijać. Przez cały okres na wysokim poziomie będzie się utrzymywać inflacja bazowa” – powiedział ekonomista Banku ING. Według prognoz Banku Pekao, szczyt inflacji odnotujemy na początku roku, ale potem ten wskaźnik będzie malał. „Stopniowo powinniśmy schodzić w okolice 4 proc. pod koniec przyszłego roku. A co do roku 2023, to nasza wstępna prognoza mówi o inflacji w okolicach 2,5-3 proc.” – dodał.

Koronawirus raport 03.10.2021. Ponad 1000 zakażeń.

Źródło: wirtualnemedia.pl

Pizza duża lub gigant: 1-3 sztuki
Pizza duża lub gigant: 1-3 sztuki
21,50 zł
26,30 zł
30 dni
do końca oferty!
Pizza o średnicy 30 cm (od 21,50 zł) lub 43 cm (od 28 zł) w Pizzerii Fuks

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz