Home Kategorie News Migranci przedarli się do Polski. „Leciały kamienie, kawałki drewna i petardy”. Polski żołnierz ranny.
13.93K

Migranci przedarli się do Polski. „Leciały kamienie, kawałki drewna i petardy”. Polski żołnierz ranny.

Migranci przedarli się do Polski. „Leciały kamienie, kawałki drewna i petardy”. Polski żołnierz ranny.

Polski żołnierz poszkodowany podczas nocnego ataku migrantów niedaleko Mielnika. Udzielono mu pomocy medycznej. Migranci próbowali forsować ogrodzenie w kilku miejscach. Rzucali w polskie służby przedmiotami.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej trwa już kilka tygodni. Część migrantów zaczęła wracać do swoich krajów, innych służby białoruskie przeniosły do przygranicznego centrum logistycznego w Bruzgach. Mimo to sytuacja wciąż nie jest opanowana. Codziennie ktoś próbuje sforsować umocnienia.

Rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska powiedziała w środę, że w nocy z wtorku na środę doszło do trzech ataków migrantów z Białorusi na polskie służby i wojsko strzegące granicy.

– „W Mielniku były dwie próby nielegalnego przekroczenia granicy. Około godz. 20.30 grupa ok. 40 migrantów próbowało się przedostać na terytorium Polski. Ok. 30 cudzoziemców przedostało się na teren naszego kraju. Atakujący rzucali kamieniami, kawałkami drzewa w funkcjonariuszy i żołnierzy. Jeden z żołnierzy doznał obrażeń głowy. Została mu udzielona pomoc medyczna” – powiedziała PAP Michalska.

Grupa, która wdarła się do Polski, została zatrzymana. Migrantów pouczono o obowiązku opuszczenia terytorium naszego kraju i doprowadzono do granicy. Przed północą kolejna ok. 30-osobowa grupa zaatakowała polskie służby. W ich kierunku poleciały kamienie, kawałki drzew, ale i petardy hukowe.

– „Poza kamieniami, kawałkami drewna rzucali oni petardami hukowymi. Grupie tej udało się przejść na terytorium Polski, jednak wszystkie osoby zostały zatrzymane, pouczone o konieczności opuszczenia terytorium naszego kraju, a następnie doprowadzone do linii granicznej” – powiedziała rzeczniczka SG.

Największa z nocnych prób forsowania granicy miała miejsce w okolicach Dubicz Cerkiewnych. Około godz. 20 grupa podjęło ją ok. 100 osób.

– „Te osoby były bardzo agresywne, rzucały kamieniami w kierunku polskich funkcjonariuszy, przerzucały kładki przez concertinę (zaporę z drutu kolczastego, red.), migranci cięli elementy zapory. Całemu zdarzeniu asystowali białoruscy żołnierze. Również pomagali cudzoziemcom” – relacjonowała Michalska.

Podobnie jak we wcześniejszym przypadku, 100-osobowa grupa została zatrzymana, pouczona o obowiązku opuszczenia terytorium Polski i doprowadzona do granicy.

Strażniczka przekazała, że dwaj z zatrzymanych w Polsce migrantów, uskarżali się na zły stan zdrowia.

– „To dwaj obywatele Iraku. Jeden z mężczyzn mówił, że boli go noga, drugi twierdził, że źle się czuje. Została do nich wezwana pomoc medyczna. Przewieziono ich do szpitala. Te osoby są w dobrym stanie zdrowia i nic nie zagraża ich zdrowiu i życiu” – poinformowała Michalska.

Nieoficjalnie: Play podjął decyzję w sprawie Barbary Kurdej-Szatan.

Źródło: PAP

eKurs: Microsoft Office Master
eKurs: Microsoft Office Master
29,00 zł
99,00 zł
30 dni
do końca oferty!
Kurs online: pakiet 15 kursów Microsoft Office z dyplomem od 29 zł z firmą Expose

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
1
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz