Home Kategorie News Inflacja w 2022 roku będzie wyższa, niż zakładano. „Polacy dostaną jedną pensję mniej”.
3.42K

Inflacja w 2022 roku będzie wyższa, niż zakładano. „Polacy dostaną jedną pensję mniej”.

Inflacja w 2022 roku będzie wyższa, niż zakładano. „Polacy dostaną jedną pensję mniej”.

Według założeń budżetu kraju, inflacja w 2022 roku ma wynieść 3,3%. Ekonomiści od początku wskazywali, że jest to niemożliwe. Prezes NBP oznajmił, że wzrost cen wyniesie w przyszłym roku aż 7,6%.

Wzrost cen prądu o 37% i podwyżki cen gazu o ponad 50% to dopiero początek. Adam Glapiński, prezes NBP przyznał, że w przyszłym roku inflacja nie wyniesie 3,3%, jak zakładano w budżecie. Będzie ponad dwukrotnie wyższa i osiągnie 7,6%, o ile „wstępne przewidywania” nie okażą się zaniżone.

Taki wzrost inflacji mocno odbije się na naszych finansach. W praktyce spadek wartości pieniądza na poziomie ok. 8% oznacza pozbawienie nas jednej wypłaty. Tak pogorszyła się sytuacja gospodarstw w 2021. W przyszłym roku znowu dostaniemy po kieszeni i zostaniemy pozbawieni kolejnej wypłaty.

To będą następstwa inflacji, którą zapowiada Adam Glapiński. Prezes NBP stwierdził, że przyczyną spadku wartości złotego będzie wzrost cen energii.

– „Czynniki powyższe powodują, że średnioroczna inflacja w 2022 roku wyniesie 7,6 procent, czyli więcej niż przewidywane 5,1 procent w 2021 roku. Maksymalny poziom inflacji CPI będzie miał miejsce w czerwcu 2022 roku (8,3 procent), a następnie będzie ona się stopniowo obniżać — do 6,2 procent w grudniu 2022 roku” – stwierdził.

Podsumowanie znaczenia tej deklaracji dla finansów Polaków zamieściła szybko w sieci posłanka KO Katarzyna Lubnauer.

Posłanka dodała, że przez wpisanie do budżetu tak zaniżonej inflacji, poszkodowani będą pracownicy budżetówki. Dostaną bowiem niższą waloryzację wynagrodzeń.

– „Niższa założona inflacja w budżecie 3,3 procent pozwala rządowi na ograniczenie podwyżek dla sfery budżetowej oraz wygenerować nadwyżki w połowie roku, które mają pozwalać rządzącym odnajdywać dodatkowe pieniądze na wybrane polityczne cele. To zwykle oszustwo!”

Podobne „oszustwo” zostało zastosowane w budżecie na 2021 rok, w którym też zapisano zbyt niską inflację. W rezultacie, gdy ceny mocno wzrosły, a wraz z nimi zwiększyły się dochody podatkowe państwa, rząd chwalił się osiągnięciem „nadwyżki budżetowej” w trudnym, pandemicznym roku.

Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, że inflacja miała zacząć spadać na początku 2022 roku, by do celu inflacyjnego stawianego przez NBP wrócić pod koniec 2023 roku. Według rewizji prognoz taki scenariusz wydaje się już być nierealny.

Koniec darmowych autostrad w Polsce. Minister infrastruktury zapowiedział opłaty.

Źródło: Business Insider Polska

Kurs online: Rejestratorka-asystentka med. z MEN
Kurs online: Rejestratorka-asystentka med. z MEN
89,00 zł
299,00 zł
60 dni
do końca oferty!
Kurs online: Rejestratorka-asystentka medyczna z zaświadczeniem MEN za 89 zł z P&M Management Group (zamiast 299 zł)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz