Home Kategorie News Lek stosowany od 70 lat chroni płuca przed koronawirusem? Nowe odkrycie.

Lek stosowany od 70 lat chroni płuca przed koronawirusem? Nowe odkrycie.

Lek stosowany od 70 lat chroni płuca przed koronawirusem? Nowe odkrycie.

Lek, który do tej pory stosowano w leczeniu alkoholizmu może chronić płuca przed zniszczeniem w czasie zakażenia koronawirusem.

Naukowcy cały czas poszukują skutecznego leku, który można by stosować w leczeniu COVID-19. Prace te idą dwutorowo: część badaczy poszukuje nowych substancji, a część skupia się na istniejących lekach, które były wcześniej stosowane w leczeniu innych chorób.

Jednym z takich leków jest Disulfiram, wynaleziony ponad 70 lat temu i dopuszczony do obrotu przez FDA do stosowania w leczeniu alkoholizmu.

Historia leku jest dość ciekawe. Disulfiram był na początku stosowany do produkcji gumy. Później badano go pod kątem leczenia infekcji pasożytniczych. Przypadkowo zauważono, że osoby go zażywające, odczuwały łagodne dolegliwości za każdym razem, gdy spożyły trochę alkoholu. Ostatecznie w 1951 roku zatwierdzono go jako środek wspomagający leczenie choroby alkoholowej.

W 2020 roku badacze odkryli, że Disulfiram zatrzymuje też częściowo proces zapalny, który może prowadzić do powstawania NETs, czyli zewnątrzkomórkowej sieci neutrofilowej. Te mogą wyłapywać i zabijać patogeny, ale niestety mogą być też szkodliwe dla własnej tkanki płucnej i naczyń krwionośnych, doprowadzając do gromadzenia się płynu w płucach i sprzyjać powstawaniu zakrzepów. Okazało się, że Disulfiram blokuje jeden z etapów tworzenia NETs i tym samym chroni przed ich uszkodzeniem.

– „Normalnie NETs uszkadzają tkanki, ale ponieważ Disulfiram zakłóca działanie gasderminy D, cząsteczki potrzebnej do ich wytwarzania, to po leczeniu tym środkiem żadne sieci nie powstają i sytuacja jest zażegnana” – tłumaczy dr Mikala Egeblad, jedna ze współautorek badania.

To, że Disulfiram pomaga w leczeniu uszkodzeń płuc, zostało potwierdzone w badaniach na zwierzętach laboratoryjnych. Przeprowadzono dwa oddzielne eksperymenty. Jeden na zwierzętach zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2, u których rozwinął się COVID-19. Drugi  na zwierzętach z zespołem niewydolności płuc zwanym TRALI (ostre poprzetoczeniowe uszkodzenie płuc – red.). Obie choroby, o których wiadomo, że charakteryzują się rozległą inwazją neutrofili w płucach, wiążą się w powstawaniem NETs i często powodują śmiertelne uszkodzenie płuc.

Oba eksperymenty potwierdziły, że Disulfiram hamuje wytwarzanie NETs przez ludzkie i mysie neutrofile i blokuje postępujące uszkodzenia tkanki płucnej oraz naczyń. Lek umożliwił też stosunkowo szybką stabilizację funkcji płuc oraz regenerację po początkowym uszkodzeniu. W przeciwieństwie do niego, lek wziewny o nazwie DNAza I, który również był badany jako potencjalna terapia TRALI, nie wykazał żadnego wpływu na poprawę przeżywalności zwierząt, nawet po podaniu na kilka minut przed indukcją TRALI.

Podobnie było w przypadku COVID-19 wywołanego u chomików syryjskich. Podanie tego leku dzień przed lub dzień po zakażeniu SARS-CoV-2 doprowadziło do wyraźnie korzystnych wyników: mniej wytworzonych NETs, mniejsze nasilenie zwłóknień w tkance płuc oraz zmiany aktywności genów sugerujące znaczne zmniejszenie szkodliwej odpowiedzi zapalnej bez upośledzenia odporności przeciwwirusowej.

Disulfiram może chronić przed uszkodzeniem płuc i ryzykiem zakrzepów krwi w związku z ciężkim przebiegiem COVID-19, a także przy zaburzeniach powodujących uszkodzenia płuc o podłożu immunologicznym.

Zaszczepieni będą mieli pierwszeństwo. Zapadł ostateczny wyrok.

Źródło: PAP

Do 50% zniżki na karboksyterapię
Do 50% zniżki na karboksyterapię
74,00 zł
120,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Do 50% zniżki na karboksyterapię w salonie Kosmetologia Estetyczna i Akademia Mesobelle

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz