Home Kategorie Film Wypłynęły wycięte fragmenty filmu o Annie Przybylskiej. Tego nie pokazali w „Ani” [WIDEO]

Wypłynęły wycięte fragmenty filmu o Annie Przybylskiej. Tego nie pokazali w „Ani” [WIDEO]

Wypłynęły wycięte fragmenty filmu o Annie Przybylskiej. Tego nie pokazali w „Ani” [WIDEO]

Film „Ania” opowiadający o życiu Anny Przybylskiej został skrócony o kilka scen. Do internetu trafiły usunięte fragmenty. To wielka gratka dla fanów aktorki.

„Ania” to film dokumentalny opowiadający o życiu i karierze Anny Przybylskiej. Produkcja bije rekordy popularności, stając się drugim najchętniej oglądanym filmem tego roku. W produkcji gwiazdę wspominają bliscy i przyjaciele. Część wypowiedzi nie znalazła się w ostatecznej wersji.

Wiadomo już, że twórcy filmu nie zdecydowali się zmieścić fragmentów wspomnień m.in. Andrzeja Piasecznego, Anny Dereszowskiej oraz Jarosława Bieniuka. Nie dlatego, że były one zbyt intymne czy kontrowersyjne. Jak tłumaczył Piaseczny, produkcja musiała dokonać cięć, by skrócić obszerny materiał, jaki stanowiły opowieści zaproszonych gości. Usunięte fragmenty ujawniono jednak w sieci.

– „Był taki długi czas w moim życiu, że kiedy grałem na koncertach piosenkę z filmu <<Złotopolscy>>, to myślałem i mówiłem o Ance. Nie tylko o Ance. Spotkaliśmy całą masę genialnych ludzi na planie „Złotopolskich”, to był dar od losu, spotkanie z Anką, ale też z innymi aktorami” – brzmiała wycięta wypowiedź Andrzeja Piasecznego.

Wspomnienia Anny Dereszowskiej o Annie Przybylskiej też zostały skrócone o tę wypowiedź:

– „Ania nie miała w sobie takiego zadęcia, takiej chęci, żeby być ikoną […] Ona po prostu była takim zwyczajnym człowiekiem, taką super równą babką, i myślę, że to był fenomen Ani, że po prostu wszyscy się z nim utożsamiali, bo była normalna” – mówi w usuniętym fragmencie aktorka.

Najbardziej wzrusza jednak opowieść Jarosława Bieniuka, który wyznał, że Anna Przybylska wciąż mu się śni. Mówił też o ogromnym poczuciu humoru aktorki.

– „Najwięcej wspominam tych radosnych chwil, tego śmiechu, tych naszych beczek […] To ociepla mi serducho, kiedy wspominam jej śmiech, jej radość, te fantastyczne chwile, które przeżyliśmy” – wspomina partner aktorki w materiale, który nie znalazł się w kinowej wersji „Ani”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Ania (@aniafilm2022)

Tragedia Maryli Rodowicz. To smutne, co spotkało ją na starość.

Dieta online i opieka dietetyka
Dieta online i opieka dietetyka
29,00 zł
39,00 zł
Oferta zakończona!
Wygodna dieta online i pełna opieka dietetyka: pakiet na 1 miesiąc za 29 zł i więcej z Peater (do -50%)

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz