Home Kategorie Poruszające Mały kojot krzyczał z bólu. Ludzie zauważają kaktusy na całym jego ciele i natychmiast łapią za narzędzia.

Mały kojot krzyczał z bólu. Ludzie zauważają kaktusy na całym jego ciele i natychmiast łapią za narzędzia.

Niestety zwierzęta mają tendencje do robienia sobie krzywdy i często takie historie, aż ciężko się czyta.

Pewnego dnia 85-letnia Gwen Maxwell zauważyła nieco kolczastego szczeniaka przechodzącego ulicą przy jej domu. Gdy przyjrzała się bliżej, zauważyła stworzenie, które miało niemały problem. Postanowiła mu pomóc.

Kiedy Gwen Maxwell zobaczyła kulę futra próbującą przejść przez drogę niedaleko jej domu, wiedziała, że coś jest nie tak. Podeszła bliżej i zauważyła, ze nie jest to szczeniak, jak myślała, a raczej mały kojot pokryty ostrymi kaktusami.

To może Cię zainteresować:  Znalazła jeżowca przy brzegu. Tylko spójrz, co zobaczyła, gdy go odwróciła.

Roślina przyczepiła się do pyska, nóg i ramion zwierzęcia, ograniczając ruchy i powodując ogromny ból.

Aby jeszcze utrudnić już niełatwą sytuację matka szczeniaka stała niedaleko, czujnie obserwując sytuację i czekając, aż jej dziecko przyjdzie do niej.

Na szczęście dwóch mężczyzn z pobliskiego pola golfowego przyszło z pomocą. Przy pomocy szczypiec i grubych rękawic udało się uwolnić kojota z bolesnej pułapki.

To może Cię zainteresować:  Kiedy na poboczu zobaczył zamarzającego z zimna, porzuconego psa, musiał zahamować.

Szczeniak był posiniaczony i pokrwawiony, ale mimo to spokojnie przyjął pomoc.

W międzyczasie ratownicy byli w stanie zrobić kilka niesamowitych zdjęć. Później oddano go matce i para zniknęła.

Wstęp do papugarni
Wstęp do papugarni
8,99 zł
12,00 zł
30 dni
do końca oferty!
Od 8,99 zł: bilet wstępu do Papugarni Białystok

Twoja reakcja?

Super
Super
2
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz