Home Kategorie Jedzenie Mieszkańcom Małopolski zrobi się niedobrze. Odkryto tam tony mięsa z tzw. „leżaków”.

Mieszkańcom Małopolski zrobi się niedobrze. Odkryto tam tony mięsa z tzw. „leżaków”.

Mieszkańcom Małopolski zrobi się niedobrze. Odkryto tam tony mięsa z tzw. „leżaków”.

Ta informacja raczej nie zachwyci mieszkańców Małopolski. Odkryto tam tony mięsa z „leżaków”.

Minister rolnictwa informował jedynie o „incydentalnych przypadkach” uboju chorych krów, czyli tzw. „leżaków”. Rzeczywistość zadaje się być jednak zgoła inna. Jak ujawniono w zeszłym tygodniu, co najmniej dwie tony takiego mięsa z mazowieckich ubojni trafiło do sklepów w Małopolsce.

Proceder jest prosty: do rolnika przyjeżdża pośrednik, zabiera chorą krowę za kilkaset złotych, a następnie przewozi ją do rzeźni. Stamtąd mięso trafia do sklepów. Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa zapewnia, że ten proceder nie był prowadzony na szeroką skalę.

Zdaje się jednak, że jest inaczej. W powiecie nowosądeckim odkryto dwie tony mięsa, które pochodzi od chorych lub padłych krów. Mięso z łamiących prawo mazowieckich ubojni najprawdopodobniej trafiło do sklepów w całym województwie małopolskim.

Upiększający pakiet Day Spa
Upiększający pakiet Day Spa
89,99 zł
250,00 zł
90 dni
do końca oferty!
Day Spa za 89,99 zł w Gabinecie Kosmetycznym Mona Lisa
To może Cię zainteresować:  Najmłodsza udokumentowana ofiara pandemii. Śmierć grozi każdemu zakażonemu.

Twoja reakcja?

Super
Super
33
Ha ha
Ha ha
36
Wow
Wow
6
Smutny
Smutny
16
Zły
Zły
128

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz