Home Kategorie Życie Nie chce posyłać dziecka do komunii. Z przyjęcia i prezentów jednak nie zrezygnuje.

Nie chce posyłać dziecka do komunii. Z przyjęcia i prezentów jednak nie zrezygnuje.

Tysiące dzieci w całym kraju przystępowało ostatnio po raz pierwszy do komunii. To jednak nie wszystko, bo tuż po mszy świętej, wiele rodzin wybiera się na specjalnie zorganizowane przyjęcia.

Jak to się ma jednak do osób, których rodzice są niewierzący, w związku z czym dzieci nie chodzą na religię? Historie, które mogą być odpowiedzią na to pytanie, zostały przedstawione na portalu wp.pl.

Dzisiejsze komunie znacząco różnią się od tych, które miały miejsce jeszcze niedawno. Dzisiaj to nie tylko wydarzenie duchowe, ale i społeczne o raz rozrywkowe, czego najlepszym dowodem jest to, co dzieje się tuż po uroczystej mszy w kościele. Nie da się ukryć, że sporą część dzisiejszych 9-latków znacznie bardziej ekscytują prezenty, przyjęcie i odświętne stroje, niż uczestnictwo w nabożeństwie.

Magda postanowiła nie posyłać starszego syna do komunii. Nie zmienia to jednak faktu, że nie obyło się bez przyjęcia i prezentów

W związku z tym, jak wielu rodziców i uczniów podchodzi do sakramentu, Magda postanowiła nie posyłać starszego syna do komunii. Skąd taka decyzja? Otóż mama chłopca od lat studiuje Biblię. Na jej podstawie stwierdziła, że zinstytucjonalizowanie wiary wcale nie służy duchowości. I choć w związku z tym jej syn nie przyjął komunii, nie zmienia to jednak faktu, że rodzina nie odeszła od uroczystego przyjęcia. Przyjęcia, które w dzisiejszych czasach ma często większe znaczenie niż samo „przyjęcie Jezusa do serca”. Oczywiście do tego wszystkiego doszły jeszcze prezenty. Rodzice chłopca nie chcieli, żeby ich syn poczuł się gorzej niż jego koledzy i koleżanki z klasy.

To może Cię zainteresować:  Do szpitala w Bielsku-Białej zgłosiła się 12-latka. Była w zaawansowanej ciąży.

– „Uważam, że cała polska otoczka komunii to nic innego jak przekupywanie dzieciaków nieświadomych tego, czym jest wiara i religia. Który 9-latek marzy o dołączeniu do Kościoła? Który rozumie biblijne opowieści inaczej niż odmianę bajek? Dzieci rozmawiają o sukienkach, przyjęciach, prezentach, nie o Bogu. Mam 30 lat i doskonale pamiętam, jak to było… Chcę, żeby duchowość moich dzieci rozwijała się świadomie. Jeśli za kilka lat podejmą decyzję o chrzcie czy przystąpieniu do komunii, będę ich w tym wspierała” – mówi Magda.

Asia, mama Igi, również nie posłała 9-letniej córki do komunii. Gdy inne dzieci „przyjmowały ciało Chrystusa”, Asia razem z mężem i córką polecieli na tydzień do Hiszpanii. Czy dziewczynce było przez to przykro? Nie. Oprócz tego mama Igi wciąż myśli o świeckim przyjęciu dla dziewczynki, aby również mogła opowiedzieć o nim swoim koleżankom.

– „Uważam, że rodzice są wmanewrowywani w komunię przez szkołę i Kościół. Znam wiele osób, które są niewierzące, nie chodzą z dziećmi na niedzielne msze, ale i tak zdecydowali się na uczestniczenie w tej całej szopce, żeby ich dziecko nie czuło się wykluczone albo gorsze” – komentuje Asia.

Głos w sprawie konsumpcyjnego podejścia do pierwszej komunii zabrała psycholog Katarzyna Kucewicz. Jej zdaniem za taką kolej rzeczy odpowiedzialna jest rodzina, która coraz częściej postępuje zgodnie z zasadą „zastaw się, a postaw się”. Dotyczy to przyjęć, strojów, prezentów czy też pieniędzy, które dajemy w kopercie innym osobom.

– „W Polsce zrobiliśmy z pierwszej komunii świętej nieomal drugie Boże Narodzenie. Wydarzenie, na które czeka się ze względu na otoczkę, a nie okazję. Teraz ciężko to wszystko odkręcić, więc nie dziwi mnie pojawianie się takich inicjatyw jak „świeckie przyjęcia”. Jako psycholog ani ich nie potępiam, ani nie popieram” – komentuje Kucewicz.

To może Cię zainteresować:  Jerzy Owsiak zapowiada: „Zaopatrzymy szpitale, w których będą leczeni chorzy na koronawirusa”

I choć „klimat komunii” bardzo się zmienił, nie ulega wątpliwości, ze spotkanie z rodziną, jak i całe przyjęcie, jest bardzo pozytywnym doświadczeniem dla dziecka – również tego, które „nie przyjmuje pana Jezusa”.

– „Nie oszukujmy się, że takie przyjęcie sprawi, że oszczędzimy dziecku poczucia wykluczenia. W końcu komunią żyje się kilka miesięcy – są próby, wycieczki, organizacja przyjęcia i wybór stroju. Kluczem jest rozmowa i wytłumaczenie dziecku czym jest wiara, a czym religia. Co to jest komunia i dlaczego do niej przystępuje lub nie. To nie tak, że świeckie przyjęcie uczy materializmu, a komunia święta nie. Bez wyjaśnienia dziecku, o co w tym wszystkim chodzi, komunia jest pozbawiona wymiaru duchowego tak samo, jak świeckie przyjęcie” – wyjaśnia Katarzyna Kucewicz.

Niektórzy rodzice posuwają się jednak o krok dalej w przypadku dzieci, które nie chcą iść na mszę lub nie zamierzają uczyć się modlitw. Motywują je wtedy prezentami – „dostaniesz coś, jak coś zrobisz”. Zdaniem psycholog, to nic innego, jak zabijanie duchowości już na wczesnym etapie rozwoju, co może rzutować na życie duchowe dziecka w przyszłości.

Kurs online: Doradca Dietetyki z MEN
Kurs online: Doradca Dietetyki z MEN
49,99 zł
90 dni
do końca oferty!
Kurs online: Doradca dietetyczny z zaświadczeniem MEN za 49,99 zł w Akademii Dietetycznie Poprawni

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
2
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz