Home Kategorie Poruszające „Chciał mnie zabić!”. Adoptowali 7-letniego chłopca, a po 4 latach go oddali.

„Chciał mnie zabić!”. Adoptowali 7-letniego chłopca, a po 4 latach go oddali.

Marta i Robert adoptowali dwójkę dzieci, rodzeństwo. Byli pewni, że w ten sposób spełnią swoje marzenie o rodzinie. Po czterech latach porzucili jednak jedno z dzieci. Co było powodem tej decyzji?

Olszewscy chcieli mieć dzieci, ale niedługo po ślubie dowiedzieli się, że nie doczekają się własnego potomstwa. Postanowili więc, że najlepszym wyjściem z sytuacji będzie adopcja.

Rozpoczęli procedurę adopcyjną i poznali dwójkę dzieci: 6-letnią dziewczynkę i jej 7-letniego brata. Rodzeństwo od dwóch lat przebywało w rodzinnym domu dziecka. Pochodzili z patologicznej rodziny, matka nadużywała alkoholu, doświadczyły też przemocy ze strony dorosłych.

Marta Olszewska opowiada, że dziewczynka od razu przyciągnęła jej uwagę. Przy pierwszym spotkaniu wyciągnęła do niej rękę i nie odstępowała jej na krok. Brat dziewczynki nie był taki otwarty. Trzymał się na dystans.

Zachowanie 7-latka niespecjalnie zaniepokoiło małżeństwo, więc nie zrazili się do adopcji dzieci. Problemy pojawiły się, gdy nadszedł okres preadopcyjny. Olszewscy zaczęli zabierać dzieci do swojego domu na jakiś czas. Kobieta wspomina dziwne zachowanie chłopca.

– „Widział różne rzeczy, których nie było. Kiedy zasypiał widział za oknem twarz mężczyzny. Noc w noc. Przychodził do mnie, krzyczał, wrzeszczał. Zawsze brałam go na ręce, tuliłam, całowałam. Podchodziłam pod każde jego okno i mówiłam, że nikogo tam nie ma. Zawsze mówił, że ta postać przyjdzie, że chce go skrzywdzić. Bardzo często bił głową o ścianę, uderzał o różne przedmioty, szafę, biurko. Bił siostrę, bił nas.”

Po okresie preadopcyjnym, małżeństwo chciało przysposobić tylko dziewczynkę. Olszewska chodziła do dyrekcji i powiedziała jak zachowuje się chłopiec i że obawia się brać go do domu. Jednak dyrektorka placówki postawiła sprawę jasno. Sąd nie rozdzieli rodzeństwa, więc mogą adoptować tylko dwójkę.

Małżeństwo mówi, że nie zrezygnowali pomimo wątpliwości, bo pokochali dziewczynkę. Dla niej byli w stanie zaakceptować niepokojące zachowanie chłopca. Byli przekonani, że poradzą sobie z jego wychowaniem przy pomocy specjalistycznych instytucji. Marta jest przekonana, żę zrobiła wszystko, aby chłopak nie odczuł, że faworyzują córkę.

– „Wydaje mi się, że jeśli robiłam coś ulubionego dla niej to również gotowałam coś ulubionego dla niego, jeśli szłam to sklepu to kupowałam dla niej i dla niego zabawki.”

Tego samego zdania jest Robert Olszewski. Mężczyzna jest marynarzem i nawet zabierał syna do pracy:

– „Obdarzyłem go miłością. Okazywałem mu miłość tak, jak się okazuje ją dzieciom, na przykład kupując prezenty. Był u mnie na statku. Podobało mu się, bo było dużo ludzi, którzy wykazywali zainteresowanie nim. Czasami nawet odnosiłem takie wrażenie, że bardziej lgnie do ludzi, którzy wykazywali zainteresowanie nim. Nas zostawiał i szedł do tych ludzi, którzy poświęcali mu więcej uwagi, czy jakąkolwiek uwagę.”

Po pełnej adopcji sąd zmienił imiona dzieci. Olszewscy zostali pełnoprawnymi rodzicami Magdy i Michała. Po przysposobieniu, zachowanie chłopca stało się coraz gorsze. Po roku trafił do szpitala psychiatrycznego, a gdy z niego wrócił, pojawiły się kolejne problemy wychowawcze. W końcu chłopiec dostał mocne leki psychotropowe. Dzięki leczeniu nieco się uspokoił, ale po jakimś czasie jego stan znowu się pogorszył.

– „Problemy znowu zaczęły narastać. Chodziliśmy do psychiatry, ten nam zwiększał dawki. Nie pomogło.”

Co stało się potem? Marta Olszewska mówi, że syn sam odszedł od rodziny, przez to co zrobił. Kobieta twierdzi, że syn chciał ją zabić:

– „Przyszedł do mnie w nocy z nożem. Nie zdążył zrobić ciosu. Złapałam jego rękę z nożem, odepchnęłam go do tyłu. Upadł na plecy. Od razu zawiozłam go do szpitala psychiatrycznego. Później powiedział mi, że przyszła do niego „ta” postać i kazała mu mnie zabić..”

Dieta OXY: celebryci ją uwielbiają
Dieta OXY: celebryci ją uwielbiają
47,00 zł
69,00 zł
30 dni
do końca oferty!
Dieta OXY: dieta odchudzająca ceniona przez celebrytów od 47 zł (do -40%)

Dalsza część artykułu na następnej stronie…

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
45
Zły
Zły
8

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz