Home Kategorie Poruszające „Umarła po 10 dniach walki. Jej dzieci spędzą święta bez matki”.

„Umarła po 10 dniach walki. Jej dzieci spędzą święta bez matki”.

Każdy zna kogoś, kto bierze na siebie za dużo obowiązków i sądzi, że za wszelką cenę musi podołać im wszystkim.

Takie zachowanie i nastawienie w szczególności dotyczy kobiet, dla których nie ma rzeczy niemożliwych, a przynajmniej tak im się wydaje.

Oczywiście czasami udaje się im zrealizować wszystkie plany, ale po latach często zaczynają odczuwać skutki – odchorowują stres i zabieganie, które mocno dało się im we znaki. Niestety czasami kończy się to tragedią.

Pani Basia podzieliła się poruszającą historią, a zarazem przesłaniem z prośbą do osób, które nie lubią się oszczędzać. Jej apel ma szczególnie znacznie zwłaszcza przed świątecznym, a zarazem pełnym obowiązków i stresu okresem, który zbliża się wielkimi krokami.

„W czwartek zmarła bliska mi osoba. Żona kuzyna. Matka dwójki dzieci 7 lat i 1,5 roku. Idealna matka, super rodzinka. Ostatnie co Ania wspólnie jeszcze zdążyła zrobić z córką to ozdoby z masy porcelanowej na choinkę i pierniki, zanim odeszła na zawsze. Ania dbała o dom, męża dzieci o wszytko. Czuć było miłość w tym domu, spokój i wszystko inne czego w moim nie było. Ania zawsze pomocna, zorganizowana konfitury, przetwory, sosy z pomidorów do pizzy w szafie, wszystko ręcznie robione i od sąsiada bez chemii. Mnie się nie chciało za to jej bardzo. Anka zawsze dbała o zdrowie swojej rodziny. Rano na czczo cała rodzinka pijała mikstury na wzmocnienie na odporność itp. uzależnione od sezonu.

Gdy była jakaś choroba, Ania biegusiem do lekarza, a to z dziećmi, a to męża wyganiała. O sobie zapominała. I tak oto niedoleczona grypa ją załatwiła. Zdążyłam pogadać z nią jeszcze przez telefon, gdy trafiła do szpitala. W pierwszym dniu wspominała o anginie, zapaleniu ucha. Sekcja zwłok wykaże. Ania trafiła do szpitala 10.12.19 przez przypadek.

Poszła do rejonowego lekarza, bo myślała, że przeszła zawał. Od wakacji skarżyła się na zdrowie, ale jak to my baby i matki zawsze wszytko na głowie i zawsze usprawiedliwione przecież mam małego synka i może on mnie tak wykańcza. Zresztą teraz ogarniała dwójkę dzieci, a nie jedno, dom i męża. Gdy już nie potrafiła pokonać dwudziestu schodów w mieszkaniu, bardzo się zaniepokoiła. Zadzwoniła do przychodni i czekał dwa dni na wizytę, bo był full. Gdy już się pojawiła, na sygnale trafiła do szpitala… i zaczęło się. Najpierw zdiagnozowano zapalenie mięśnia sercowego, potem już poszło jak domino…

Powiększona wątroba, obustronne zapalenie płuc, woda dostała się do obu płuc, sepsa, wysiadły nerki. Pod respiratorem i w śpiączce umarła po 10 dniach zostawiając na świecie dwoje cudownych malutkich dzieci i męża… Nie będę pisać dalej, bo najgorsze jeszcze przed nimi Mikołaj, święta to i to usrane Życie bez MAMY, żony i Ani. Jakieś wnioski? Nie chcę pisać co dzieje się z córeczką, której została dopiero wczoraj przekazana informacja o śmierci jej mamusi i o synku który chodzi po domu od kilku dni i woła mama.

Nie będę bardziej się rozpisywać, co dzieje się teraz w tej rodzinie, sami możecie sobie wyobrazić tragedię tej rodziny. Wyję z bólu od czwartku, bo miałyśmy dzieci w tym samym wieku. Ania miała 37 lat. Proszę o poruszenie tematu.”

Z grypą nie ma żartów, chociaż wydawać by się mogło, że przecież to tylko „zwykłe przeziębienie”. Nie zapominajmy jednak o tym, że zapalenie mięśnia sercowego jest możliwe także u młodszych osób. Osób, którym wydawać by się mogło, że nic takiego się nie przydarzy. Objawem jest widoczne osłabienie, przyspieszone tętno, kołatanie, utrata przytomności, bóle w klatce piersiowej czy płytki oddech, który może być odbierany jako zwykłe zmęczenie. Żadnego z nich nie można bagatelizować!

To może Cię zainteresować:  Bitwa na głosy między papugą a jej właścicielką, godne siebie rywalki.

Zdarza się że skutki grypy zauważamy dopiero po latach. Wtedy nie ma już wyjścia – pacjent musi trafić do szpitala, gdzie dostaje antybiotyk, leki immunosupresyjne i leki przeciwzapalne.

Często jednak o tym zapominamy i robimy wszystko, aby dogodzić najbliższym zapominając jednocześnie o sobie i swoim zdrowiu. Pamiętajmy, że jeśli kocha się rodzine i chce się być z nimi jak najdłużej, regularne wizyty u lekarza to podstawa – szczególnie, gdy towarzyszy nam stres i przez dłuższy czas żyjemy w pośpiechu.

To może Cię zainteresować:  Zobacz jak smartfony niszczą mózg dziecka. Jako rodzic musisz to wiedzieć.

Warto wyciągnąć odpowiednie wnioski, zważywszy na to, że teraz czeka nas wyjątkowo intensywny okres. Zastanówmy się ile jesteśmy w stanie zrobić samemu i nie bierzmy wszystkiego na swoje barki. Nie bójmy się prosić o pomoc i przekładać pewnych obowiązków na później.

eKurs: ABC zakładania i prowadzenia firmy
eKurs: ABC zakładania i prowadzenia firmy
19,00 zł
60 dni
do końca oferty!
Kurs online: ABC zakładania i prowadzenia firmy za 19 zł w MG Centrum

Twoja reakcja?

Super
Super
2
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
321
Zły
Zły
37

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz