Home Kategorie Ludzie Krysia z „Rolnik szuka żony” opowiada o ślubie z Agą. „Kilka kreacji do urzędu i na przyjęcie”.

Krysia z „Rolnik szuka żony” opowiada o ślubie z Agą. „Kilka kreacji do urzędu i na przyjęcie”.

Kobieta, która brała udział w drugiej edycji programu „Rolnik szuka żony” przeżyła zawód miłosny po tym, jak odrzuciła ją Robert. Szybko jednak odnalazła pocieszenie w ramionach… kobiety.

Pochodząca z Białorusi Krystsina, znana w naszym kraju jako Krysia, zgłosiła się w 2015 roku do drugiej edycji programu „Rolnik szuka żony”, bo jej marzeniem było odnaleźć miłość życia.

Rolnik Robert odpisał na jej list i zaprosił do dołączenia do show, które nagrywane było na terenie jego gospodarstwa. Uczestniczka robiła co mogła, aby zwrócić na siebie jego uwagę. Przez jakiś czas randkowali ze sobą, ale ostatecznie rolnik odrzucił ją i wybrał inną.

Dziewczyna szybko podniosła się po tym zranieniu i już parę miesięcy później związała się z nową… partnerką. O swoich upodobaniach Krysia opowiadała mediom, przyznając że zawsze miała słabość do kobiet.

– „Kobiety zawsze wydawały mi się atrakcyjne. Natomiast już pod koniec 2015 r. zauważyłam pewną zmianę i potrzebę. Uświadomiłam sobie, że akurat takiej relacji poszukuję i jestem w stanie zbudować związek z kobietą. Spodziewam się obraźliwych lub agresywnych komentarzy ze strony fanów programu, ale przynależność do tej czy innej orientacji nie jest kaprysem. Czuję się szczęśliwa, spełniona i chyba to jest najważniejsze.”

Jak się okazuje, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ Krysia do dziś tworzy szczęśliwy związek ze swoją dziewczyną Agnieszką. Para przygotowuje się obecnie do ślubu, który nastąpi już wkrótce.
Związek z Agnieszką jest dla Krysi dużo bardziej satysfakcjonujący niż ślub z jakimkolwiek mężczyzną. Kobiety poznały się w Walentynki 2016 roku i zamierzają spędzić ze sobą całe życie. Stąd pojawiła się decyzja o ślubie. Uczestniczka Rolnik szuka żony nie może się doczekać ślubu.

To może Cię zainteresować:  13-latek zostawił rodzicom list pożegnalny. Napisał w nim, że był wiele razy gwałcony.

– „Jesteśmy bardzo podekscytowane tym wydarzeniem, rodzina tak samo. Cieszymy się, że w tym ważnym dla nas dniu będą razem z nami. Po przysiędze planujemy niedużą uroczystość w gronie najbliższych.”

Ślub cywilny kobiet będzie miał miejsce 20 lutego w Edynburgu w Szkocji. Krysia z chęcią opowiada o przygotowaniach do ceremonii.

– „Mamy kilka kreacji do urzędu i na przyjęcie. Jednak ostateczna decyzja wciąż nie zapadła. Jak mawiał klasyk: „Kobieta zmienną jest”.”

Bardzo ciekawy jest fakt, że obie panie noszą identyczne nazwisko, w związku z czym nie muszą rozważać dylematu, jak będą się nazywać po ślubie.

Twoja reakcja?

Super
Super
5
Ha ha
Ha ha
1
Wow
Wow
6
Smutny
Smutny
4
Zły
Zły
13

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz